Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

  SPONSORZY      I

PARTNERZY:

 

 

 

 

 

     

 

 

 

 

 

 

Mistrzostwa Europy

Polska

15-31 styczeń 2016

 

 

Informacje:

 

 Kup bilet:

 

 

 

 

 

 Znajdź nas na:

 

 

 

 

 

Tabela wyników I liga

I runda

 

 

me

zw

re

po

st

sr

pkt

str

 1   SPR Olkusz
16 12 1 3 510 398 25  7
2.  KPR Kobierzyce 15 11 1 3 386 323 23  7
3.  Korona Handball
16 11 0 5 425 412 22 10
4.  SMS ZPRP Płock 15 8 1 6 420 410 17 13
5.  MKS AZS UMCS Lublin
16 7 2 7 381 399 16  16
6.  Aussie Sambor Tczew
16 7 1 8 403 422 15  17
7.  MTS Kwidzyn
16 6 1 9 412 428 13 19
8. MKS Słupia Słupsk 17 5 3 9 421 457 13  21
9.  AZS AWF Warszawa 17 4 0 13 435 513 8  26
10.  MTS Żory
16 4 0 12 372 403 8  24
                   
                   

 

Mamy srebrny medal!

 

Korona Handball zdobyła srebrny medal na turnieju finałowym Ogólnopolskiego Turnieju Dziewcząt o Puchar Prezesa Związki Piłki Ręcznej w Polsce. Kielczanki grające przed własną publicznością w fazie grupowej wygrały z GUKS Bellator Ryjewo 13:9 (5:6) oraz MKS-em Tuzinek Gniezno 17:14 (7:7) oraz przegrały z Dziewiątką Legnica 12:14 (5:8). W półfinale podopieczne Stanisławy Grzegolec wygrały z Kusym Szczecin 15:12 (9:8). W walce o złoto kielczanki uległy MTS-owi Kwidzyn 21:25 (13:12).

- W drugiej połowie rywalki szybko odskoczyły na cztery bramki. Nam udało się zbliżyć na dwa gole, ale w końcówce zabrakło cwaniactwa i sprytu. Ten srebrny medal to i tak olbrzymi sukces i bardzo się z niego cieszymy. Po raz pierwszy w historii ta grupa dziewcząt grała w tak wielkiej imprezie. Przegraliśmy w finale z zespołem z województwa pomorskiego, który ma 30 klubów młodzieżowych, a my w świętokrzyskim tylko... trzy - mówi Stanisława Grzegolec. Najskuteczniejszą zawodniczką turnieju została środkowa rozgrywająca Korony Handball - Michalina Pastuszka (39 goli). W najlepszej siódemce znalazła się uniwersalna rozgrywająca Julia Gruszczyńska. Wyróżniono również lewoskrzydłową Julię Pazerę.

Korona Handball: Jaśkowska, Jermak, Morawska - Pastuszka 39, Gruszczyńska 16, Kotwica 7, Nosek 5, Pazera 4, Morawska 4, Dwojewska 3, Godek 1, Herman 1, Obarzanek 1, Szplit 1, Siemiradzka, Rosińska, Jaśkowska, Zygadlewicz, Mroczko.

 

 

 

Finał Ogólnopolskiego Turnieju Dziewcząt o Puchar Prezesa ZPRP.

 

Stowarzyszenie Korona Handball w dniach 13-15 maja będzie organizatorem Finału Pucharu ZPRP dziewcząt. Weźmie w nim udział 8 najlepszych drużyn z Polski.

Uczestnicy zawodów:

Gr. A                                                            Gr. B 

  1.  MTS  KWIDZYN                             1. MKS TUZINEK GNIEZNO

  2.  SKF SPRINTER LUBLIN                2. GUKS BELLATOR RYJEWO

  3.  MKS KUSY SZCZECIN                   3. KORONA HANDBALL KIELCE

  4.  UKS VARSOVIA WARSZAWA       4. EUKO UKS DZIEWIĄTKA LEGNICA

 

HARMONOGRAM    GIER:

13.05.2016 r.     piątek  (mecze grupowe)

 

godz.   9.00  MTS KWIDZYN                    - UKS VARSOVIA WARSZAWA

godz. 10.10  SKF SPRINTER LUBLIN        - MKS KUSY SZCZECIN

godz. 11.20  MKS TUZINEK GNIEZNO      - EUCO UKS DZIEWIĄTKA LEGNICA

godz. 12.30  GUKS BELLATOR RYJEWO  - KORONA HANDBALL

 

GODZ. 14.00 – UROCZYSTE OTWARCIE TURNIEJU

 

godz. 14.40  MTS KWIDZYN                    - MKS KUSY SZCZECIN

godz. 15.50  SKF SPRINTER LUBLIN        - UKS VARSOVIA WARSZAWA

godz. 17.00  MKS TUZINEK GNIEZNO      - KORONA HANDBALL

godz. 18.10  GUKS BELLATOR RYJEWO  - EUCO UKS DZIEWIĄTKA LEGNICA

 

14.05.2016 sobota  (cd. meczy grupowych)

 

godz.   9.00   MTS KWIDZYN                   - SKF SPRINTER LUBLIN

godz. 10.10   MKS KUSY SZCZECIN         - UKS VARSOVIA WARSZAWA

godz. 11.20   MKS TUZINEK GNIEZNO     - GUKS BELLATOR RYJEWO

godz. 12.30   KORONA HANDBALL     - EUCO UKS DZIEWIĄTKA LEGNICA

 

mecze fazy pucharowej  „ na krzyż ‘’

 

godz. 14.40        III A      -       IV B

godz. 15.50        III B      -       IV A

godz. 17.00         I   A     -        II  B

godz. 18.10        I   B      -       II  A

 

15.05.2016 r.  -  niedziela  (mecze finałowe)

 

godz.   9.00  przegrani meczu nr 67   -  przegrani meczu nr 68  (mecz o VII m-ce)

godz. 10.30  wygrani meczu  nr  67   -  wygrani  meczu  nr 68  (mecz o V m-ce)

godz. 12.00  przegrani meczu nr 69   -  przegrani meczu nr 70  (mecz o III m-ce)

godz. 13.30 wygrani  meczu  nr 69   -  wygrani  meczu  nr 70  ( mecz o I m-ce)

 

                                ZAKOŃCZENIE TURNIEJU – godzina 15.00

 

 

 

Juniorki młodsze Korony Handball w finale Mistrzostw Polski!

 

Kielczanki okazały się najlepsze w turnieju półfinałowym rozegranym w hali przy ul. Krakowskiej. Podopieczne Moniki Ciszek pokonały MKS Sambor Tczew 32:27 (17:13) i MOSM Tychy 26:18 (11:8) oraz przegrały z MTS-em Kwidzyn 26:28 (11:16). W końcowej tabeli trzy drużyny miały po cztery punkty i o miejscach decydował bilans bramkowy pomiędzy zainteresowanymi ekipami. Kielczanki miały najlepszy i zajęły pierwsze miejsce. - Bardzo cieszymy się z awansu do Final Four, bo grałyśmy w mocno okrojonym składzie, zaledwie dziewięcioma zawodniczkami. Rywalki miały dłuższą ławkę i większy komfort odpoczynku. Moje dziewczyny radziły sobie jednak doskonale w obronie 6-0, zagrały bardzo ambitnie i należą im się olbrzymie słowa uznania. Oddały wszystko to co mogły na boisku i jestem z nich dumna - chwali trenerka Monika Ciszek. Królem strzelców imprezy została Magdalena Więckowska z Korony Handball, która zdobyła 27 bramek. Najlepszą zawodniczką uznano Aleksandrę Kreft (MTS Kwidzyn), a bramkarką Adriannę Mazurczyk (MOSM Tychy). W turnieju finałowym (20-21 maja) Korona Handball zmierzy się z MTS-em Kwidzyn, Vistalem Gdynia oraz KPR-em MOS Jelenia Góra SMS Karpacz. Kielecki klub będzie się starał o organizację imprezy.

Korona Handball: Nazimek, Cichy, Zięba - Więckowska 27, Strózik 19, Świtoń 11, Jas 8, Nowak 8, Naszydłowska 7, Marcjan 4, Piotrowicz, Sobczyk, Staszewska.

 

 

 

Wygrana na osłodę.

Korona Handball udanie zakończyła sezon. Odniosła trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym razem kielczanki pokonały u siebie Aussie Sambor Tczew 34:27. I to mimo faktu, że musiały radzić sobie bez Ilony Cwynar, Izabeli Kaźmiruk, Aliny Nowak oraz Magdaleny Skowrońskiej. Podobnie jak w ostatnim meczu z AZS-em UMCS-em Lublin trener Tomasz Popowicz dał dłuższą szansę gry zmienniczkom. Bo jego zespół już                   w pierwszej połowie wypracował solidną, sześciobramkową zaliczkę. Kielczanki nieźle grały w obronie, w bramce bez zarzutu spisywała się Małgorzata Hibner, dobrze funkcjonował również atak pozycyjny. W drugiej połowie gospodynie kontrolowały przebieg pojedynku. Wygrywały już nawet 13 golami, ale końcówka należała do rywalek, które wykorzystując błędy, potrafiły zmniejszyć straty. - Niestety nastąpiła niepotrzebna dekoncentracja, bo powinniśmy wygrać wyżej - przyznał trener Popowicz. Korona Handball ostatecznie zajęła trzecie miejsce w pierwszej lidze. Do drugiego miejsca w tabeli (KPR Kobierzyce) i baraży o awans do Superligi zabrakło zaledwie... punktu. Bezpośredni awans do Superligi wywalczył SPR Olkusz, który           w ostatniej kolejce pokonał Kobierzyce 32:26 (13:15).

Korona Handball - Aussie Sambor Tczew 34:27 (17:11)

Korona Handball: Hibner, Januchta - Czubaj 6, Rozmus 5, Więckowska 5, Mochocka 4, Rosińska 3, Kowalska 3, Małecka 3, Hajduk 2, Zimnicka 2, Kędzior 1, J. Szkurłat, Gliwińska.

 

Juniorki młodsze grają w Kielcach o finał.

 

Korona Handball będzie gospodarzem turnieju półfinałowego mistrzostw Polski juniorek młodszych. Podopieczne Moniki Ciszek zmierzą się z MKS-em Samborem Tczew, MOSM Tychy i MTS-em Kwidzyn. - W półfinale jest osiem mocnych drużyn, nie ma już słabeuszy. Poprzeczka jest postawiona bardzo wysoko. My trafiłyśmy na dwie drużyny z pomorskiego, a doskonale wiemy, że to województwo wiedzie prym w szkoleniu młodzieży - opowiada Monika Ciszek. Cel na półfinał? - Musimy grać dobrze, walecznie i z pełnym zaangażowaniem. Niezbędne jest włączenie się do gry wszystkich moich zawodnicze - dodaje trenerka Korony Handball. Do turnieju finałowego awansują dwie najlepsze drużyny z kieleckiego turnieju.

Plan imprezy:

piątek,godz. 15: MTS Kwidzyn - MOSM Tychy, 17: Korona Handball - MKS Sambor Tczew

sobota, godz. 10: Sambor - Kwidzyn, 12: Korona Handball - MOSM Tychy

niedziela, godz. 10: Tychy - Tczew, 12: Korona Handball - Kwidzyn

 

Młodziczki bez przepustki do półfinału.

 

Niestety nie udało się młodziczkom Korony Handball awansować do półfinału mistrzostw Polski. Kielczanki na turnieju rozegranym w Lublinie zajęły trzecie miejsce. Podopieczne Marzeny Świtoń przegrały z MKS PM Tarnów 25:26 (12:16) i Roxą Lublin 12:16 (5:8) oraz wysoko pokonały Gem Posada Górna 32:16 (16:10). - Miałyśmy trochę niefarta i to bardzo boli. Zabrakło nam miesiąca, by wszystkie dziewczyny doszły do wysokiej formy po kontuzjach - np Patrycja Gil czy Alicja Stępniak wróciły po poważnych problemach i nie były w pełnej dyspozycji. Szkoda, że się nie udało, ale to jeszcze bardziej zmotywuje nas do pracy - opowiada trenerka Świtoń.

Korona Handball: Zięba, Szczepanek - Gil 14 bramek w turnieju, Gad 8, Iwanicka 8, Piotrowicz 7, Staszewska 7, Zawierucha 6, Janaszek 6 Zemsta 5, Stępniak 3, Szymkiewicz 2, Gołąbek 1, Tworek, Myrdzik.

 

Wygrana okupiona kontuzją Janczyk

Początek meczu nie był najlepszy dla kieleckiej siódemki. Grające bez kontuzjowanych Magdaleny Skowrońskiej, Ilony Cwynar, Izabeli Kaźmiruk oraz Aliny Nowak gospodynie miały spory problem ze skutecznością. Ich pierwsze pięć rzutów było nieskutecznych, a na pierwszego ich gola kibice musieli czekać do 6 minuty. W efekcie musiały odrabiać straty (2:5). Na pierwsze prowadzenie 9:8 podopieczne Tomasza Popowicza wyszły w 18. minucie po trafieniu bardzo skutecznej Karoliny Mochockiej (7 goli do przerwy!). Współpraca z kielecką kołową była zresztą najlepszym elementem gry Korony Handball. Świetnie dogrywała do Mochockiej zwłaszcza Marta Rosińska, która w tej części miała aż sześć asyst. 

W drugiej połowie kielczanki błyskawicznie odskoczyły na 19:11 w 35. minucie. Dłuższy czas na parkiecie przebywały już rezerwowe.Szansę gry dostały m.in w bramce Aleksandra Januchta i w polu Wiktoria Gliwińska, Julia Szkurłat, Katarzyna Kowalska czy Aleksandra Janczyk. Niestety ta ostatnia doznała kontuzji kolana i została odwieziona do szpitala. 

W końcówce kielczanki straciły przewagę. W 56. minucie wygrywały już tylko 25:23, ale udało im się utrzymać prowadzenie do końca. 

Korona Handball - AZS UMCS Lublin 28:26 (16:11)

Korona Handball: Hibner, Januchta - Mochocka 7, Małecka 4, Więckowska 3, Rosińska 3, Rozmus 2, Kędzior 2, Kowalska 2, J. Szkurłat 2, Hajduk 2, Czubaj 1, Gliwińska, Zimnicka, Janczyk

Udane występy młodzieży Korony Handall.

 

Dwie nasze drużyny młodzieżowe bardzo dobrze spisały się na turniejach rozgrywanych w weekend. Dziewczęta Korony Handball (rocznik 2003) awansowały do finału Ogólnopolskiego Turnieju Dziewcząt o Puchar Prezesa ZPRP. Kielczanki grające przed własną publicznością przegrały ze Sprinterem Lublin 14:22 (11:8),         a potem pokonały UKS Sęp Wilczyska 13:7 (9:4) oraz Łukowię Łuków 21:9 (13:6).      W efekcie zajęły drugie miejsce. Najlepszą bramkarką imprezy wybrano Basię Jermak   z Korony Handball. Turniej finałowy zostanie rozegrany w dniach 8-10 kwietnia z udziałem ośmiu drużyn.

Korona Handball: Jermak, Morawska, A. Jaśkowska - Pastuszka 19, Gruszczyńska 10, Dwojewska 5, Obarzanek 5, Nosek 3, Szplit 3, Herman 2, Zygadlewicz 1, Kotwica, Mroczko, Godek, Pazera, Rosińska, Siemeradzka.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Natomiast juniorki młodsze Korony Handball awansowały do półfinału mistrzostw Polski. Podopieczne Moniki Ciszek wygrały w Tarnowie z MKS PM MPEC Tarnów 25:22 (14:8) i przegrały z GTPR Vistalem Gdynia 30:36 (14:16). By zająć miejsce                  w najlepszej dwójce musiały wygrać pięcioma bramkami z KPR-em ROKiS Radzymin. Udała się ta sztuka   z nawiązką, bo kielczanki zwyciężyły wysoko - 35:25 (17:14).     W nagrodę dało im to pierwsze miejsce i Korona Handball będzie gospodarzem turnieju półfinałowego. Zostanie on rozegrany 6-8 maja w hali przy ul. Krakowskiej.                   - Zagrałyśmy bardzo dobre zawody, choć jeszcze jest rezerwa. Stać nas na lepszą grę. Mam nadzieję, że dziewczyny swoje duże możliwości pokażą w półfinale. Bardzo ważne będzie wsparcie naszej publiczności - opowiada trenerka Monika Ciszek.                 Królem strzelców ćwierćfinału została Magda Więckowska. Zdobyła ona w trzech meczach aż 39 bramek, co daje jej średnią 13 goli na mecz! W walce o awans do finału Korona Handball zmierzy się z MTS-em Kwidzyn, MKS-em Samborem Tczew oraz MOSM Tychy.

Korona Handball: Nazimek, Cichy - M. Więckowska 39, Świtoń 12, Strózik 10, Naszydłowska 10, Nowak 8, Marcjan 7, Jas 2, Sobczyk 2, Piotrowicz, Staszewska.

 

 

Przedłużenie nadziei Korony Handball.

 

Kielecki zespół wciąż zachował szansę na baraże o awans do PGNiG Superligi. Stało się tak po sobotnim zwycięstwie w hali przy ul. Krakowskiej z wiceliderem rozgrywek - KPR Kobierzyce. Gospodynie bardzo dobrze w pierwszej połowie zagrały w obronie - straciły w niej zaledwie... pięć bramek. Mało tego, pierwszego gola zespół z Kobierzyc zdobył dopiero w 13. minucie. Osiem minut później Korona Handball wygrywała już 9:1! - W pierwszej części mój zespół praktycznie nie popełniał błędów. W dodatku świetnie w bramce spisywała się Małgorzata Hibner - przyznał Tomasz Popowicz, trener Korony Handball. W efekcie w drugiej połowie kielczanki kontrolowały przebieg gry i ich zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone. Teraz Korona Handball musi liczyć na dwie porażki w trzech ostatnich spotkaniach KPR Kobierzyce. Zagra on u siebie z MTS-em Kwidzyn i SMS-em Płock oraz na wyjeździe z SPR-em Olkusz.

Korona Handball - KPR Kobierzyce 24:18 (13:5)

Korona Handall: Hibner - Rosińska 8, Nowak 4, Kędzior 4, Mochocka 3, Czubaj 3, Więckowska 1, Małecka 1, Rozmus, Gliwińska, J. Szkurłat, Zimnicka.

 

 

Korona Handball rozpoczyna serię trzech spotkań przed własną publicznością.

 

Pierwsze z nich wydaje się być zdecydowanie najtrudniejsze, bo będzie to starcie z wiceliderem rozgrywek - KPR-em Kobierzyce (sobota, godz. 19 hala przy ul. Krakowskiej). Kielczanki po wyjazdowej porażce z SMS-em Płock praktycznie straciły już szansę na awans do Superligi. By jeszcze zachować je na papierze, muszą wygrać z ekipą z Kobierzyc, do której tracą trzy punkty. A dodatkowo liczyć na to, że KPR przegra dwa swoje kolejne pojedynki - zaległy z SMS ZPRP Płock i z MTS Kwidzyn (oba we własnej hali). W pierwszej rundzie KPR Kobierzyce wygrał z Koroną Handball 32:28, mimo, że do przerwy przegrywał 17:20.

- W tamtym spotkaniu, w drugiej połowie, zabrakło nam zdrowia. Mam nadzieję, że teraz będzie inaczej. Naszym głównym celem jest przede wszystkim zrewanżowanie się za tą porażkę, bo w naszej sytuacji musimy już niestety liczyć głównie na wyniki innych meczów - mówi trener kieleckiej drużyny Tomasz Popowicz.

 

 

W dniach 22-24.04.2016r. Korona Handball będzie organizatorem Ogólnopolskiego Turnieju Dziewcząt o Puchar Prezesa ZPRP.

Mecze rozgrywane będą w hali sportowej MOSiR przy ul. Krakowskiej 72 w Kielcach.

 

Harmonogram gier:

 

22.04.2016  r piątek

godz.15.00    UKS Sęp Wilczyska  -    SPR Łukowia Łuków

godz.16.30     Korona Handball     -    SKF Sprinter Lublin

 23.04.2016 r sobota

godz. 10.00   SKF Sprinter Lublin  -   UKS Sęp Wilczyska

godz. 11.30   Korona Handball      -   SPR Łukowia Łuków

 Mecz  I  ligi  Korona Handball - KPR Kobierzyce  godz. 19.00

 24.02.2016 r niedziela

godz. 10.00   SPR Łukowia Łuków  -  SKF Sprinter Lublin

godz. 11.30   Korona Handball         -   UKS Sęp Wilczyska

 godz. 12.30   zakończenie turnieju

 

SERDECZNIE ZAPRASZAMY :)

 

Koniec marzeń o Superlidze?

 

Korona Handball przegrała z SMS-em Płock i bardzo skomplikowała swoje szansę na awans do PGNiG Superligi. Kielczanki jeszcze kwadrans przed końcem remisowały 19:19 i miały szansę na zwycięstwo. - Wtedy dostaliśmy dwuminutową karę i przegraliśmy grę w osłabieniu dwoma bramkami. Potem była gra gol za gol, przerywaliśmy nawet czterema bramkami i nie udało nam się odrobić strat - opowiada Tomasz Popowicz. Jego zespół nie najlepiej spisał się w ataku pozycyjnym, popełnił za dużo błędów. Rywalki bardzo dobrze grały blokiem i dzięki temu zdobyły sporo bramek z kontrataków. Porażka oznacza, że Korona Handball mocno oddaliła się od awansu do Superligi. - Teraz wszystko zależy już od rywali. Szansę na awans są bardzo małe, ale będziemy walczyć do końca i czekać na wyniki innych spotkań - dodaje Popowicz. W sobotę (godz. 19) kielczanki w hali przy ul. Krakowskiej podejmą KPR Kobierzyce.

SMS ZPRP Płock - Korona Handball 29:27 (13:13)

Korona Handball: Hibner, Januchta - Rosińska 9, Zimnicka 6, Nowak 4, Więckowska 3, Czubaj 2, Małecka 1, Kędzior 1, Skowrońska 1, Mochocka, Hajduk, Janczyk, Rozmus, Kowalska, J. Szkurłat.

 

 

Brawo dziewczyny! 

 

Bardzo dobrze zaprezentowały się nasze młode zawodniczki, które w miniony weekend rywalizowały w zawodach eliminacyjnych do Mistrzostw Polski.

Zarówno juniorki młodsze, które toczyły rywalizację w Łomży jak i zespół dziewcząt walczący w Łukowie zakwalifikowały się do kolejnych etapów gier.

Juniorki młodsze uplasowały się na drugim miejscu i jak mówi trenerka zaprezentowały dobry zespołowy handball. Wszystkie zawodniczki zasłużyły na pochwałę, bo realizowały zadania indywidualne i drużynowe dzięki czemu osiągnęły założony cel – awans do ¼ MPJMł. Najskuteczniejszą zawodniczką turnieju została Wiktoria Nowak, która zdobyła 19 bramek, ponadto nagrodę indywidualną – wyróżnienie za dobrą grę otrzymała  Julia Jas.

 

Korona Handball vs SPR Łukovia Łuków 34:14 (15:5)

Korona Handball vs MTS Kwidzyn 24:26 (11:12)

Korona Handball vs GUKS Dwójka Łomża 29:15 (13:7)

 

Korona Handball: Nazimek Anna, Cichy Kamila; Nowak Wiktoria 19, Świtoń Agnieszka 14, Strózik Kinga 11, Jas Julia 11, Marcjan Natalia 9, Naszydłowska Olga 8, Więckowska Magda 8, Sobczyk Agata 4, Staszewska Zofia 3, Piotrowicz Kasia 0.

 

Julia Jas - najlepsza zawodniczka w naszym zespole podczas 1/8 MPJMł.

 

Drużyna dziewcząt uplasowała się na 1-szym miejscu tocząc zacięty, wyrównamy pojedynek  z gospodyniami turnieju SPR Łukovia Łuków. Trenerka chwali swoją drużynę za walkę, zaangażowanie i ambitną postawę. To zwycięstwo dało dużo radości dzieciom i sprawiło, że kolejny etap gier odbędzie się w Kielcach.                                  W dniach 22-24.04.2016r. Korona Handball będzie organizatorem Ogólnopolskiego Turnieju Dziewcząt o Puchar Prezesa ZPRP. 

 

Korona Handball vs SPR Olkusz: 19:8 (11:4)

Korona Handball vs SPR Łukovia Łuków 15:14 (7:7)

 

Korona Handball: Morawska Anna, Jermak Barbara, Jaśkowska Aleksandra; Pastuszka Michalina 9, Dwojewska Martina 8, Gruszczyńska Julia 6, Herman Wiktoria 3, Nosek Nikola 3, Kotwica Julia 2, Szplit Marta 2, Obarzanek Aleksandra 1, Godek Natalia, Mroczko Anita, Pazera Julia, Rosińska Zuzanna, Siemiradzka Wiktoria, Zygadlewicz Zuzanna.

 

 

 

 

 

 

 

 

Odpowiednia reakcja i wygrana z Warszawą

 

Korona Handball udanie zrehabilitowała się za z SPR-em Olkusz. Kielczanki pokonały przed własną publicznością AZS AWF Warszawa 34:26 (14:9). Gospodynie w pierwszej połowie wypracowały sobie przewagę, mimo faktu, że popełniły aż 13 strat. Rywalki miały jednak jeszcze więcej. Gospodynie niemal cały czas grały na cztery rozgrywające, bo rywalki wyłączyły z gry indywidualnie Martę Rosińską. Popularna "Owca" i tak była najskuteczniejszą zawodniczką meczu - zdobyła aż 11 bramek (4 do przerwy i 7 po zmianie stron). W 11. minucie po dwóch trafieniach z rzędu Sandry Zimnickiej kielczanki wygrywały 6:3. kolejnego gola rywalki zdobyły po ośmiu minutach... W drugiej połowie bardzo często na parkiecie grały kieleckie zmienniczki. Szansę gry dostały m.in. w bramce Aleksandra Januchta, na lewym skrzydle Wiktoria Gliwińska na rozegraniu Katarzyna Kowalska i Aleksandra Janczyk oraz na prawym skrzydle Julia Szkurłat. - Fajnie, że mogły pograć wszystkie młode zawodniczki i dobrze się spisały - przyznał Tomasz Popowicz, trener Korony Handball. Jego zespół cały czas jednak kontrolował losy meczu i zwycięstwo nie było zagrożone. Ekipa ze stolicy zbliżyła się tylko w 47. minucie na 24:20, ale kielczanki szybko powiększyły przewagę.

Korona Handball - AZS AWF Warszawa 34:26 (14:9)

Korona Handball: Hibner, Januchta - Rosińska 11 (4), Zimnicka 4, J. Szkurłat 3, Więckowska 3, Kędzior 2, Janczyk 2, Skowrońska 2, Rozmus 2, Nowak 2, Małecka 1, Czubaj 1, Mochocka 1, Gliwińska, Kowalska.

 

Korona Handball podniesie się po Olkuszu?

 

Kielecki zespół bardzo szybko ma okazję zrehabilitować się w oczach kibiców za słabiutki mecz i porażkę z SPR-em Olkusz 29:36 (16:16). Podopieczne Tomasza Popowicza w niedzielę (godz. 15) w hali przy ul. Krakowskiej zmierzą się z AZS-em AWF-em Warszawa. Ekipa ze stolicy zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i zdobyła zaledwie sześć punktów. Korona Handball jest podrażniona po porażce z Olkuszem. - Zespół dobrze zareagował, bo na treningach widziałem, że dziewczyny się podniosły. Dlatego myślę, że z Warszawą powinno być dobrze - mówi Tomasz Popowicz. Plan jego zespołu na ostatnie pięć spotkań w tym sezonie jest prosty - pięć zwycięstw. Każda strata punktów sprawi, że kielczanki pożegnają się z marzeniami o awansie do PGNiG Superligi. Najgroźniejsi rywale w tej kolejce grają na wyjazdach - SPR Olkusz w Żorach z MTS-em, a KPR Kobierzyce w Lublinie z AZS-em UMCS-em.

 

 

Po Olkuszu:

Są jakieś pozytywy... Aż 8 asyst Małeckiej, skuteczna Mochocka.

[STATYSTYKI]

Statystyki zawodniczek Korony Handball z SPR-em Olkusz

Małgorzata Hibner: 15/45 - skuteczność 33,3 procent

Aleksandra Januchta: 1/6 - 16 procent

Magdalena Kędzior: skuteczność 3/4, strata

Martyna Rozmus: 2/4, strata

Marta Rosińska: 6/15, 3 asysty, przechwyt, 2 bloki, 5 strat

Kornelia Czubaj: 2/3, 2 bloki, wywalczyła karnego

Dominika Więckowska: asysta, przechwyt

Agnieszka Małecka: 2/3, 8 asyst, 3 straty

Alina Nowak: 3/6, asysta

Sandra Zimnicka: 5/9, przechwyt, strata

Magdalena Skowrońska: 1/1, strata

Karolina Mochocka: 5/5, przechwyt, wywalczyła karnego

 

Tak grać w obronie nie można.

 

Korona Handball przegrała bardzo ważny mecz w kontekście awansu do PGNiG Superligi. Kielczanki uległy przed własną publicznością SPR-owi Olkusz 29:36 (16:16). Główną przyczyną porażki była słaba gra w obronie gospodyń (zwłaszcza wysuniętą  3-2-1). Podopieczne Tomasza Popowicza przegrywały zbyt wiele pojedynków jeden na jeden, a w ich defensywie za często było zbyt wiele dziur. W efekcie niemal przez cały pojedynek musiały gonić wynik. W 11. minucie po serii pięciu goli z rzędu Olkusza przegrywały 3:6. Kielczanki potrafiły jednak odrobić straty, poprawiły obronę (udane zmiany w tej formacji Karoliny Mochockiej i Kornelii Czubaj za odpowiednio Alinę Nowak oraz Magdalenę Skowrońską) i do przerwy był remis.                                       W drugiej połowie tylko przez pierwszy kwadrans trwała wyrównana walka. Jeszcze     w 46. minucie gospodynie przegrywały tylko 22:24. Niestety w 52. minucie SPR odskoczył na aż pięć bramek - 30:25. W niedzielę Korona Handball, która spadła na trzecie miejsce w tabeli zagra u siebie z AZS-em AWF-em Warszawa.

Korona Handball - SPR Olkusz 29:36 (16:16)

Korona Handball: Hibner, Januchta - Rosińska 6, Zimnicka 5, Mochocka 5, Nowak 3, Kędzior 3, Małecka 2, Rozmus 2, Czubaj 2, Skowrońska 1, Więckowska.

 

 

Korona Handball zaczyna domową serię.

 

Bardzo dobra wiadomość dla sympatyków Korony Handball. Aż pięć z sześciu ostatnich meczów w tym sezonie kielecki zespół zagra przed własną publicznością. Podopieczne Tomasza Popowicza są zatem w korzystnej sytuacji w kontekście wygrania rozgrywek   i awansu do Superligi. - Na pewno jest to handicap, bo przed naszymi kibicami gra się nam dużo lepiej - mówi Popowicz. Swoich najgroźniejszych rywali - KPR Kobierzyce (lidera rozgrywek) oraz SPR Olkusz (trzecia drużyna ligi) kielczanki podejmą również     w hali przy ul. Krakowskiej. Z tym drugim zespołem zmierzą się już w środę 6 kwietnia    o godz. 17. W razie zwycięstwa kielczanki będą miały już trzy punkty przewagi nad ekipą z Olkusza. - Nie możemy tego meczu przegrać, bo wtedy znajdziemy się             w trudnej sytuacji i nie wszystko będzie zależeć od nas. Podobnie jak ze Słupią, chcemy zrewanżować się rywalkom za porażkę w pierwszej rundzie [20:24 - red]. Czeka nas jednak ciężki pojedynek, bo Olkusz poważnie myśli o powrocie do Superligi    - dodaje kielecki szkoleniowiec. Będzie on miał do dyspozycji jeszcze większe pole manewru niż w Słupsku. Do składu wraca bowiem rozgrywająca Katarzyna Kowalska, która ostatnia była chora.

 

Korona Handball nie zwalnia tempa

 

Piąte z rzędu wyjazdowe zwycięstwo Korony Handball. Kielczanki zrewanżowały się Słupi Słupsk za porażkę w pierwszej rundzie. - To jest bardzo trudny rywal, z którym nie lubimy grać. Mecz był zacięty, ale na szczęście odrobiliśmy pracę domową. Lepiej zagraliśmy
w obronie niż w Kielcach, a w dodatku nie daliśmy się zaskoczyć - mówi Tomasz Popowicz, trener Korony Handball. Jego zespół od początku meczu dyktował warunki gry - prowadził 9:5 i 12:8. - Graliśmy bardzo mądrze
w obronie i wyprowadzaliśmy skuteczne kontry - dodaje Popowicz. W drugiej połowie Korona Handball wygrywała nawet pięcioma golami, ale dała się dogonić w końcówce. Jeszcze w 56. minucie zespół Popowicza wygrywał 25:22, ale 180 sekund później było tylko 26:25. W środę kielczanki zagrają przed własną publicznością z SPR-em Olkusz.

Słupia Słupsk - Korona Handball 25:26 (10:14)

Korona Handball: Januchta, Hibner - Czubaj 8, Rosińska 8, Nowak 3, Kędzior 3, Mochocka 1, Zimnicka 1, D. Więckowska 1, Skowrońska 1, Hajduk, Janczyk, Gliwińska, Rozmus, Małecka, J. Szkurłat.


Korona Handball chce zrewanżować się Słupi

 

Po ponad miesięcznej przerwie Korona Handball wraca do rozgrywek pierwszej ligi. Kielczanki rozpoczną najważniejszy etap sezonu od wyjazdowego meczu ze Słupią Słupsk (sobota, godz. 18). W pierwszej rundzie rywalki wygrały w hali
przy u. Krakowskiej 33:26. To był jednak zdecydowanie najsłabszy mecz drużyny
Tomasza Popowicza w tym sezonie.
- To było jedno z pierwszych spotkań bez naszej liderki Marty Rosińskiej. Nasz zespół był niepoukładany, docierał się. Z drugiej strony mecz ze Słupią kompletnie nam nie wyszedł. W tym momencie jesteśmy już lepszą drużyną i chcemy się zrewanżować za tamtą porażkę - mówi kielecki szkoleniowiec. Korona Handball wciąż ma duże szansę na awans do Superligi. Warunek jest jednak jeden - nie może pozwalać już sobie na wpadki i tracenie punktów ze słabszymi przeciwnikami. - Zostało nam bardzo ważnych siedem meczów. Nie ma już miejsca na chwilę słabości. Jeśli myślimy o awansie to musimy wszystko wygrywać i wtedy będziemy mogli liczyć tylko na siebie. W przypadku jakieś porażki, trzeba będzie liczyć na korzystne wyniki, a to bardzo często jest zgubne - dodaje trener Popowicz. W Słupsku będzie mógł już skorzystać z lewej rozgrywającej Dominiki Więckowskiej oraz kołowej Karoliny Mochockiej. Zabraknie tylko pauzujących już od dłuższego czasu - kontuzjowanych skrzydłowych Izabeli Kaźmiruk i Ilony Cwynar.

  

Pomóż Koronie Handball dopingiem            w Słupsku

 

Stowarzyszenie Korona Handball organizuje wyjazd kibiców na bardzo ważny mecz    13 kolejki pierwszej ligi z MKS Słupią Słupsk. Przeciwnik kieleckiego zespołu zajmuje szóste miejsce w tabeli. Pojedynek ten odbędzie się w sobotę 2 kwietnia o godz. 18.00. Koszt wyjazdu wynosi 20 złotych. Zapisywać się można się pod numerem telefon 532-901-039.

 

Sukcesy młodzieży.

 

W miniony weekend nasze drużyny młodzieżowe rozgrywały mecze  w ramach Ogólnopolskich turniejów piłki ręcznej.

Juniorki młodsze rywalizowały w Lubiczu, a ich młodsze koleżanki z grupy dziewcząt    w Olkuszu.

Obie drużyny spisały się znakomicie. Juniorki młodsze wywalczyły trzecią lokatę,           a dziewczęta nie miały sobie równych.

W zespole juniorek młodszych nagrodę indywidualną otrzymała Natalia Marcjan, która znalazła się w najlepszej „7” turnieju, i Olga Naszydłowska wyróżniona w drużynie.

W zespole dziewcząt najskuteczniejszą zawodniczką turnieju została Michalina Pastuszka.

Wyniki juniorek młodszych:

Korona Handball – ChkS Łódź 27:14 (13:6)

Korona Handball – KKS Polonia Kępno 17:15 (8:8)

Korona Handball – UKS Drwęca NOVAR Lubicz 21:11 (12:8)

Korona Handball – MOS Truso Elbląg 19:18 (10:8)

Korona Handball – MTS Kwidzyn 15:21 (8:8)

Korona Handball – UKS Varsovia Warszawa 10:18 (5:11)

Zespół wystąpił w składzie:

Anna Nazimek, Kamila Cichy, Gabriela Zięba – Natalia Marcjan 17, Olga Naszydłowska 14, Honorata Czekala 13, Wiktoria Szkurłat 13, Kinga Strózik 12, Wiktoria Nowak 11, Natalia Stępień 10,  Agnieszka Świtoń 10, Julia Jas 5, Agata Sobczyk 3,                     Zofia Staszewska 0.

Wyniki dziewcząt:

Korona Handball – SPR II Olkusz 20:2 (10:1)

Korona Handball - UKS Dwójka Nowy Sącz 15:3 (10:2)   

Korona Handball - KS Handball Posada Górna 16:4 (10:3)

Korona Handball - SPR I Olkusz 13:5 (7:2)

 

Sporo prób i dwie wygrane z Varsovią.

 

Grająca w mocno eksperymentalnym składzie Korona Handball odniosła dwa zwycięstwa w sparingach z drugoligową Varsovią. Kielczanki w pierwszym meczu zagrały bez kontuzjowanych Izabeli Kaźmiruk, Karoliny Mochockiej i Ilony Cwynar, przebywającej na zgrupowaniu kadry Aleksandry Januchty oraz podstawowej prawej rozgrywającej Aliny Nowak. W dodatku już na początku meczu urazu doznała Agnieszka Małecka. Jakby problemów było mało to w drugiej połowie Kornelia Czubaj skręciła kostkę. W efekcie trener Tomasz Popowicz chcąc nie chcąc, musiał próbować różnych ustawień. Dłuższą szansę gry dostały m.in. rozgrywające Katarzyna Kowalska, Aleksandra Janczyk, skrzydłowa Wiktoria Gliwińska czy kołowa Wiktoria Hajduk. Kielecki zespół w tym meczu grał bardzo chimerycznie - miał dobre momenty, ale było też sporo chaosu i niedokładności. W rewanżu urazu łokcia doznała Sandra Zimnicka, a nie grały już w tym meczu Czubaj, Małecka i Marta Rosińska. Szansę dostała kolejna wychowanka - Julia Szkurłat. Dla Korony Handball były to ostatnie sparingi przed powrotem do ligi. 2 kwietnia kielczanki zagrają na wyjeździe ze Słupią Słupsk.      Korona Handball - Varsovia Warszawa 33:28 (16:12) i 24:22 (16:13)

 

Korona Handball: Hibner - Gliwińska 5 i 3, Janczyk 1 i 6, Rozmus 4 i 2, Czubaj 5 i -, Kędzior 4 i 1, Więckowska 3 i 2, Skowrońska 3 i 2, Nowak - i 5, Rosińska 4 i -, Hajduk 2 i 1, J. Szkurłat - i 2, Małecka 1 i -, Zimnicka 1 i -, Kowalska.


Juniorki młodsze Korony Handball najlepsze na turnieju w Tarnowie

Zespół Moniki Ciszek odniósł trzy zwycięstwa - z SPR-em Olkusz 22:17 (11:11), SPR JK S Jarosław 22:16 (9:6) i KMKS Kraśnik 21:12 (11:5) oraz zremisował z MKS PM MPEC Tarnów 16:16 (7:8). Najlepszą zawodniczką turnieju wybrano kielecką rozgrywającą Agnieszkę Świtoń. Wyróżnienie w drużynie Korony Handball otrzymała również kołowa Kinga Strózik.

Korona Handball zajęła pierwsze miejsce, SPR Olkusz drugie, KMKS Kraśnik trzecie, MKS PM MPEC Tarnów czwarte, a SPR JKS Jarosław piąte.

Korona Handball: Nazimek, Cichy - Świtoń 14 bramek w turnieju, Strózik 14, Czekala 13, Marcjan 11, Naszydłowska 9, Nowak 8, Stępień 7, Sobczyk 2, Piotrowicz 2, Jas.

 

Olbrzymi pech nie opuszcza wychowanki Korony Handball

Olbrzymi pech Anny Pindy, zawodniczki Korony Handball, wypożyczonej do Startu Elbląg. Dopiero co wróciła do gry, a znów doznała kontuzji. 22-letnia lewoskrzydłowa po znakomitym ubiegłym sezonie, w letniej przerwie osiągnęła jeden z większych sukcesów w karierze - przeniosła się na do PGNiG Superligi. Zadebiutowała w Superlidze, zdobyła premierowe bramki. Niestety w meczu piątej kolejki z Ruchem Chorzów doznała poważnej kontuzji nadgarstka. Miała operację, a do gry wróciła w styczniu. Zdołała zagrać w dwóch meczach Startu Elbląg, a potem na jednym z treningów doznała kontuzji kolana. - Ćwiczyłyśmy taktykę, zrobiłam ruch   i niestety uciekło mi kolano. Jak pech to pech - mówi oficjalnej stronie klubowej Anna Pinda.

10 lutego miała operację rekonstrukcji kolana w Starogardzie Gdańskim. Wciąż nie wiadomo, czy Pinda jeszcze zagra w tym sezonie. - Bardzo chciałabym wrócić na fazę play-off. Na razie kolano fajnie się goi, wszystko idzie w dobrym kierunku - dodaje Pinda.

Jedna z najbardziej utalentowanych zawodniczek kieleckiego klubu jest wypożyczona tylko na jeden sezon. Jest szansa, że w przyszłych rozgrywkach wróci do Korony Handball.

Wygrana w Kwidzynie!

Czwarte z rzędu wyjazdowe zwycięstwo Korony Handball. Kielczanki pokonały MTS Kwidzyn 28:26 (10:12). Podopieczne Tomasza Popowicza zdobyły dwa punkty, mimo, że musiały sobie radzić bez aż trzech kontuzjowanych zawodniczek - Dominiki Więckowskiej, Karoliny Mochockiej oraz Izabeli Kaźmiruk. Potrafiły się też podnieść w arcytrudnej sytuacji, bo przegrywały już aż pięcioma trafieniami - 12:17 w 37 minucie. - Wtedy dziewczyny się obudziły i wreszcie zaczęły normalnie grać. Zdecydowanie poprawił się też jakość ofensywy - mówi Tomasz Popowicz, trener kieleckiego zespołu.  

Już osiem minut później był remis 18:18. Końcówka należała już do Korony Handball. W 59. minucie kielczanki wygrywały 27:23. - Cieszy zwycięstwo i fakt, że zespół nie poddaje się w trudnych momentach i walczy do samego końca - dodaje Popowicz. 

Po tej wygranej Korona Handball umocniła się na drugiej pozycji w tabeli. W następnej kolejce kielczanki zagrają na wyjeździe ze Słupią Słupsk. 

MTS Kwidzyn - Korona Handball 26:28 (12:10)

Korona Handball: Januchta, Hibner - Rosińska 10 (1), Małecka 6, Nowak 5, Zimnicka 3, Janczyk 1, Rozmus 1, Kędzior 1, Skowrońska 1, Czubaj, Kowalska, Hajduk. 

 

W Kwidzynie wciąż bez Więckowskiej

Kontuzjowana Dominika Więckowska, rozgrywająca Korony Handball nie będzie mogła zagrać w niedzielnym, wyjazdowym meczu ligowym z MTS-em Kwidzyn. Młoda zawodniczka jeszcze przed turniejem półfinałowym mistrzostw Polski juniorek (miała tam być prawdziwą liderką zespołu) skręciła kostkę. W Gdyni nie wystąpiła w żadnym spotkaniu, a kieleckiemu zespołowi nie udało się awansować do finału.

18-letnia zawodniczka, która zajmuje 20 miejsce wśród najskuteczniejszych zawodniczek pierwszej ligi jeszcze nie będzie mogła być do dyspozycji trenera Tomasza Popowicza. Ma być gotowa, ale dopiero na kolejne starcie ligowe - w Kielcach z SPR-em Olkusz. 

Początek spotkania w Kwidzynie o godz. 12. - To na pewno nie jest wygodna pora do gry, ale mam nadzieję, że nie odbije się to na naszej postawie na parkiecie. Musimy zagrać z dużą koncentracją. Mamy lepszy zespół i liczymy tylko i wyłącznie na zwycięstwo - mówi Marta Rosińska, rozgrywająca Korony Handball.

Oprócz Więckowskiej nie będą mogły zagrać kontuzjowane: uniwersalna skrzydłowa Izabela Kaźmiruk oraz kołowa Karolina Mochocka.

Niestety medalu nie będzie...

Juniorki Korony Handball nie zdobędą w tym roku medalu Mistrzostw Polski. Kielczanki nie awansowały do turnieju finałowego. W decydującym meczu przegrały w niedzielę z ekipą Vistalu Gdynia 18:26 (8:12). Główną przyczyną porażki była fatalna skuteczność kielczanek. Zdobyły one 18 bramek, a oddały aż 60 rzutów. Daje to zaledwie 30 procent. 

Mimo tego kielczanki miały szansę pokonać rywalki. Po nieudanej pierwszej połowie, świetnie rozpoczęły drugą. W 39. minucie po serii pięciu bramek z rzędu prowadziły nawet 13:12. Niestety od tego momentu znów zaczął się olbrzymi problem ze skutecznością. W efekcie rywalki znów odskoczyły. 

- Nie trafiałyśmy nawet w sytuacjach sam na sam. Niestety pod nieobecność Dominiki Więckowskiej nie miałyśmy siły rażenia z drugiej linii. A przed zmienniczkami jeszcze sporo pracy, by za rok lepiej się spisać w mistrzostwach Polski - przyznała trenerka Monika Ciszek. 

Jej zespół zajął trzecie miejsce w turnieju półfinałowym i odpadł z rozgrywek. 

Korona Handball - Vistal Gdynia 18:26 (8:12)

Korona Handbal: Walczyńska, Nazimek - Piwowarczyk 4, Kowalska 3, Giser 3, W. Szkurłat 2, Gliwińska 2, Janczyk 2, J. Szkurłat 1, Hajduk 1, Rozmus, M. Więckowska, Czekala. 

 

Korona Handball nie daje szans Truso

Piłkarki ręczne Korony Handball wciąż są w grze o awans do turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorek. Kielczanki w drugim spotkaniu w Gdyni pokonały Truso Elbląg aż 44:19 (23:9). Podopieczne Moniki Ciszek zagrały znakomite spotkanie, popełniły bardzo mało błędów.

- Dziewczyny zagrały świetnie, przyjemnie się patrzyło na ich postawę w obronie oraz ataku. Wszystko zafunkcjonowało w naszej grze i dzięki temu tak wysoko wygrałyśmy - mówi trenerka Monika Ciszek. 

W niedzielę jej zespół zmierzy się z Vistalem Gdynia. Jeśli wygra, to awansuje do turnieju finałowego mistrzostw Polski. 

Korona Handball - Truso Elbląg 44:19 (23:9)

Korona Handball: Walczyńska, Nazimek - Hajduk 10, Janczyk 7, M. Więckowska 6, Gliwińska 6, Kowalska 5, W. Szkurłat 4, Rozmus 2, Piwowarczyk 2, J. Szkurłat 1, Strózik 1, CZekala, Giser. 

Nieudany początek w Gdyni

Juniorki Korony Handball niestety od porażki rozpoczęły udział w turnieju półfinałowym mistrzostw Polski w Gdyni. Podopieczne Moniki Ciszek uległy Ruchowi Chorzów 26:33 (8:14). Kielczanki zagrały bez swojej najlepszej zawodniczki - lewej rozgrywającej Dominiki Więckowskiej, która narzeka na kontuzję.

- Jej brak był bardzo widoczny. Nie udało nam się jej zastąpić. Rywalki grały wysuniętą obroną 5-1 i nie potrafiłyśmy sobie z nią poradzić. Zwłas

W dniu dziejszym zakończył się XVII Memoriał im. redaktora Andrzeja Kowalczyka. 

Klasyfikacja końcowa:


I miejsce - Vistal Gdynia
II miejsce - SPR Olkusz
III miejsce - VOSS HK
IV miejsce - Korona Handball

Królem strzelców została wybrana: Marzena Paszowska z VOSS HK, najlepszą zawodniczką turnieju: Aneta Łabuda z Vistal Gdynia, natomiast najlepszą bramkarką była: Monika Wąż z SPR Olkusz.
Najlepsze zawodniczki w zespołach:
Monika Kobylińska - Vistal Gdynia
Katarzyna Nowak - SPR Olkusz
Ingeborg Tveit - VOSS HK
Agnieszka Młynarska - Korona Handball
Nagrodę dla najmłodszej zawodniczki turnieju - Anny Król z Korona Handball ufundowało Wielkie Bractwo Andrzejowe.

Dziękujemy za udział w turnieju. 

Organizatorzy: 
Korona Handball

Dziękujemy za wsparcie: Urzędowi Miasta Kielce oraz Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Świętokrzyskiego.

Szczególne podziękowania dla: 

http://www.lotto.pl/ 

http://www.r-r.com.pl/ 

oraz  http://www.lewiatan.pl/showpage.php

 

 

Organizacja turnieju miała na celu nie tylko uczczenie pamięci Redaktora Andrzeja Kowalczyka, ale także była świetną okazją do promowania wśród dzieci i młodzieży aktywności sportowej i zasad fair play, aktywizacji lokalnych społeczności oraz władz miasta do programowania i wspólnego planowania różnych działań sportowych na obiektach i halach przystosowanych do organizowania tego typu imprez.

 

Turniej o Memoriał Redaktora Andrzeja Kowalczyka był dużym sukcesem organizacyjnym i sportowym, stanowił skuteczną formę reklamy dla firm wspierających. Turniej uznany został za najlepszą imprezą sportową w mieście i regionie, cieszył się dużym zainteresowaniem wśród kibiców jak również sympatyków tej dyscypliny sportu.

 

 

 

Wyniki I-szego dnia turnieju:

 

Korona Handball – VOSS HK 24:30 (14:19)
Vistal Gdynia – SPR Olkusz 31:29 (15:13)
Korona Handball – SPR Olkusz 28:40 (12:20)
Vistal Gdynia - VOSS HK 37:29 (17:15)

 

 

 

Wyniki II-go dnia turnieju:

 

Korona Handball – Vistal Gdynia 33:39 (12:20)
VOSS HK – SPR Olkusz 25:39 (17:17)

 

 

 

 

 

 

W dniach 6-7.12.2014 r nasze stowarzyszenie będzie organizatorem Międzynarodowego Turnieju Piłki Ręcznej, XVII Memoriału imienia redaktora Andrzeja Kowalczyka.

 

Redaktor Andrzej Kowalczyk, długoletni pracownik Radia Kielce, był aktywnym działaczem naszego klubu i wielkim entuzjastą sportu, którego z naszego grona zabrała przedwczesna śmierć. Dla upamiętnienia jego zasług organizujemy każdego roku memoriał jego imienia. Impreza ta jest corocznym wielkim wydarzeniem w życiu sportowym regionu, a ze względu na fakt iż patronat medialny nad turniejem obejmują wszystkie lokalne media, turniej ten jest znakomitą formą reklamy na arenie województwa świętokrzyskiego dla firm sponsorujących nasze przedsięwzięcie.

 

 

 

Sponsorami turnieju będą:


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  www.biletiko.pl  

 

Można tam kupić bilet na najbliższy mecz Korona Handball  

... ja już kupiłem, a Ty ?   
Prześlij dalej ...
 
********
 
 
 
 

 

********** 

   

 
Zarząd Stowarzyszenia  Korona Handball uprzejmie informuje, że z miesiącem lutym nasze stowarzyszenie pozyskało nowego sponsora naszego klubu - Bank Spółdzielczy w Kielcach - Grupa PBS. 
Ogromnie cieszymy się z nawiązania współpracy. Umowa obowiązuje na rok z opcją przedłużenia na kolejne lata.
– Będą to jedni z naszych największych sponsorów, bardzo się cieszymy, że udało się dojść do porozumienia – mówi Grzegorz Boszczyk, członek zarządu klubu.

http://bskielce.com.pl/


*******

CZŁOWIEK ROKU 2013 – nasza Trenerka nominowana!

Monika Ciszek – trenerka drugoligowego zespołu Korony Handball, podjęła się odbudowy piłki ręcznej kobiet w Kielcach. Do tej pory współpracowała głównie z młodzieżą, nie mając sobie równych.Drużyny prowadzone przez Monikę Ciszek zdobyły 11 medali Mistrzostw Polski, w tym 3 złote. Poza osiągnięciami zespołowymi, podopieczne Trenerki wielokrotnie otrzymywały wyróżnienia indywidualne oraz powołania do reprezentacji Polski. Kilka z nich uczestniczyło w Mistrzostwach Europy Juniorek oraz Młodzieżowych Mistrzostwach Świata. Wiele osób myśli, że w kategorii juniorek występują dziewczęta w wieku 12-13 lat, nic bardziej mylnego – to już dorosłe 19-nastoletnie kobiety, które lada chwila zagrają w seniorskich drużynach – podkreśla Monika Ciszek. Dzięki wieloletniej pracy z Trenerką wiele zawodniczek gra w zespołach występujących w Superlidze. Trzykrotny awans do I ligi to kolejne osiągnięcie Moniki Ciszek, niestety z powodu braku środków zespół nie mógł być zgłoszony do rozgrywek.
Zachęcamy do głosowania na Trenerkę Korony Handball!

Aby zagłosować na Trenerkę naszego klubu należy wysłać SMS pod numer 71466 o treści czlowiek.sw.1 


Marta Rosińska: Człowiek roku? Bardzo się cieszę, że trenerka została wyróżniona tą nominacją. Swoją ciężką pracą osiągnęła bardzo wiele. Prawda jest jednak taka, że często takiej ciężkiej pracy nie zauważa się, bo wszyscy zainteresowani patrzą na najwyższy szczebel rozgrywek w piłce ręcznej kobiet. Jednak to właśnie praca szkoleniowców w kategoriach wiekowych jakie prowadzi trenerka Monika jest jedną z najważniejszych aby w klasie mistrzowskiej grać na najwyższym poziomie. Trenerkę znam już wiele lat i byłam świadkiem wielu jej sukcesów na szczeblu "nauczyciela" piłki ręcznej. Jednak dopiero od początku września 2013 pracuję pod okiem trenerki Moniki i z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że jest to jeden z najlepszych szkoleniowców z jakimi miałam przyjemność pracować. Ma bardzo bogaty warsztat trenerski i ogromną wiedzę. Taki szkoleniowiec przydałby się w Superlidze. Już teraz jest wiele bardzo dobrych piłkarek ręcznych, które trenerka wyszkoliła, a będzie ich na pewno jeszcze więcej. Dlatego uważam, że jest to osoba która powinna otrzymać tytuł CZŁOWIEKA ROKU. Chociaż dla mnie jak i dla wielu innych w tej kategorii już dawno zajmuje pierwsze miejsce!

Joanna Drabik (zawodniczka MKS Selgros Lublin): Współpracę z Trenerką Moniką Ciszek wspominam bardzo miło. Była moją pierwszą trenerką i to właśnie Jej zawdzięczam swoją przydatność boiskową. To osoba, która stara się zaszczepić w każdej osobie dobre nawyki na boisku oraz poza nim. Jeżeli miałabym możliwość ponownej współpracy, to na pewno chciałabym to powtórzyć.

Alina Nowak (zawodniczka Piotrcovia Piotrków Trybunalski): Trenerka Moniak Ciszek jest bardzo dobrym trenerem z ogromnym doświadczeniem, doskonale przekazuje swoją wiedzę zawodniczkom, potrafi stworzyć kolektyw, z każdej podopiecznej wydobywa to co w niej najlepsze. Jest osobą bardzo ambitna i nie lubi przegrywać. Mam nadzieję, że w przyszłości będę miała okazję współpracować z Trenerka, bo wiem że pod jej skrzydłami na pewno się rozwinę.

Agnieszka Młynarska: Moja współpraca z Trenerką zaczęła się, kiedy byłam jeszcze małą dziewczynką. Razem z Trenerką Moniką nasza drużyna złożona z zawodniczek urodzonych w 1992 i 1993 roku awansowała do turnieju finałowego Mistrzostw Polski w każdej kategorii wiekowej. Uwieńczeniem tej współpracy było Mistrzostwo Polski Juniorek. Trenerka Monika o piłce ręcznej kobiet wie więcej niż niejeden szkoleniowiec prowadzący zespół Superligi, dlatego mam nadzieję, że w przyszłości będzie trenerem drużyny grającej na najwyższym szczeblu rozgrywek. Zachęcam wszystkich do oddawania głosów na naszą Trenerkę, ponieważ uważam, że to najwyższy czas aby docenić Jej pracę.

Anna Pinda: W imieniu całej naszej drużyny zachęcam do głosowania na Trenerkę, ponieważ jest bardzo dobrym trenerem, wychowawcą oraz człowiekiem. Zasługuje na miano Człowieka Roku!!!

SMS pod numer 71466 o treści czlowiek.sw.1

 

 

 



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zawartość