Porażka juniorek Korony Handball

Bardzo dobra pierwsza połowa i słabsza druga, to obraz gry juniorek Korony Handball w drugiej kolejce Mazowieckiej Ligi Juniorek. Podopieczne Moniki Ciszek przegrały z UKS Varsovia I 19:27 (10:11). 

 

- Na pewno mogę pochwalić mój zespół za grę w pierwszej połowie. Dziewczyny mocno walczyły z drużyną, w której na co dzień zawodniczki występują w pierwszej lidze. Nieźle funkcjonowała nasza obrona. Wyróżnić mogę kołową Kingę Strózik, która w calym meczu zdobyła cztery bramki i wywalczyła również aż osiem rzutów karnych - opowiada Monika Ciszek. 

Jej zespołowi w drugiej połowie brakowało siły ognia w ofensywie. - Nie miałyśmy rozgrywającej, która by wyegzekwowała od koleżanek lepszą grę i narzuciła odpowiednie tempo. Brakowało też skutecznego rzutu z drugiej linii. Moje zawodniczki pogubiły się również w systemie obrony rywalek 5-1. Wciąż brakuje nam bowiem ogrania, bo mam sporo nowych zawodniczek - dodaje kielecka trenerka. 

W trzeciej kolejce Korona Handball zagra 8 października przed własną publicznością z MKS-em Karczew. 

Korona Handball - UKS Varsovia I 19:27 (10:11)

Korona Handball: Nazimek, Zięba - Strózik 4, Mikocka 3, Świtoń 3, Jas 3, Naszydłowska 2, Rutkowska 2, Wudyka 2, Szkuta, Hensoldt, Staszewska, Polak, Stępniak.