Przegrywamy z KPR Kobierzyce

Nie udało się Koronie Handball odnieść pierwszej wygranej w trzeciej rundzie PGNiG Superligi. Kielczanki uległy przed własną publicznością KPR Kobierzyce 32:36 (15:18). 

Gospodynie przegrywały od początku meczu. Po dwunastu minutach już nawet 4:10. Potem jednak zaczęły grać lepiej i z mozołem odrabiać straty. Po kwadransie i dwóch trafieniach z rzędu Honoraty Syncerz zrobiło się jednak tylko 9:12. Kielczanki zdecydowanie poprawiły grę w ofensywie. Mimo, że jeszcze w 53. minucie przegrywały 27:32, to wydawało się, że mogą pokusić się o punkty. Tym bardziej, że w 180 sekund zdobyły trzy gole z rzędu. Trafiały kolejno Syncerz, Honorata Czekala i Wiktoria Gliwińska i było 30:32. Niestety rywalki odpowiedziały czterema golami, a straciły zaledwie jedną. 

Dla Korony Handball to piąta z rzędu porażka w PGNIG Superlidze. 

Korona Handball - KPR Kobierzyce 32:36 (15:18)

Korona Handball: Orowicz, Chojnacka - Syncerz 7, Skowrońska 6, Czekala 4, Kędzior 4, Zimnicka 4, M. Więckowska 3, D. Więckowska 2, Gliwińska 2, Homonicka, Parandii, Dos Santos.