Przegrywamy po niezłym meczu w Szczecinie

Korona Handball zaprezentowała się z dobrej strony w Szczecinie, ale niestety nie udało się jej zdobyć punktów. Nasz zespół przegrał 25:29.  

Kielczanki jeszcze w końcówce miały szansę na uzyskanie korzystsnego wyniku. Jeszcze w 54. minucie po trafieniu Dominiki WIęckowskiej przegrywały tylko dwiem bramkami. Ostatnie minuty należały jednak do rywalek.

- Szkoda bardzo trzech kolejnych akcji, które nie udało nam się zakończyć bramką. Byliśmy blisko zdobycia punktów, ale zawiodła trochę skuteczność. Na tle Szczecina, który miał w letniej przerwie spory zaciąg zawodniczek z Bałkanów, i tak pokazaliśmy, że naszą młodzieżą potrafimy się przeciwstawić. Zabrakło niewiele, trochę chłodnej głowy w dobrych sytuacjach. I tak jednak to był jeden z najlepszych meczów wyjazdowych w naszym wykonaniu w tym sezonie. Cieszy obblokowanie Dominiki Więckowskiej - przyznał trener Paweł Tetelewski. 

Pogoń Szczecin – Korona Handball 29:25 (13:10) 

Korona Handball: Orowicz, Hibner – Syncerz 7, Gliwińska 5, D. Więckowska 4, Skowrońska 3, Parandii 3, Piwowarczyk 2, Homonicka 1, Charzyńska, Zimnicka, Czekala.