Ze Szczecinem bez Parandii

Tylko jedna zawodniczka nie będzie mogła zagrać w sobotnim meczu Korona Handball - SPR Pogon Szczecin. Trener Tomasz Popowicz nie będzie miał do dyspozycji Olesii Parandii. 

26-letnia leworęczna prawoskrzydłowa już w pierwszej połowie pojedynku trzeciej kolejki z Energa AZS Koszalin doznała kontuzji. W kontrataku, po rzucie, boleśnie upadła na parkiet. Na przerwę schodziła już z lodem przyłożonym do kolana. Uraz okazał się na tyle poważnych, że Ukraina nie będzie mogła grać przez sześć tygodni. Parandii nie wystąpiła oczywiście w wyjazdowym starciu z Vistalem Gdynia. 

W efekcie trener Tomasz Popowicz został tylko z jedną prawoskrzydłową - Sandrą Zimnicką. Być może szansę gry na tej pozycji dostanie w sobotnim meczu uniwersalna skrzydłowa - Wiktoria Gliwińska. Ta zawodniczka dopiero wraca jednak do gry po kontuzji i nie mogła bardzo dobrze przepracować okresu przygotowawczego. 

Mecz Korona Handball - SPR Pogoń Szczecin w sobotę o godz. 18 w hali przy ul. Krakowskiej.