Warszawa zdobyta! Awans coraz bliżej

Suzuki Korona Handball coraz bliżej awansu do PGNiG Superligi. Kielczanki w hitowym, zaległym meczu jedenastej kolejki po znakomitej grze w drugiej połowie pokonały na wyjeździe AZS AWF Warszawa 32:25.

Podopieczne Pawła Tetelewskiego znakomicie rozpoczęły środowy pojedynek. Po zaledwie sześciu minutach i trafieniu Marty Rosińskiej prowadziły aż 4:0. Rywalki pierwszą bramkę zdobyły dopoero po ośmiu minutach. Niestety, od tego momentu coś się zaczęło w grze przyjezdnych. Miały fatalny okres dziesięciu minut bez gola i gospodynie prowadziły 5:4 (14). Nasz zespół miał problem ze skutecznością i w 25. minucie przegrywaliśmy 7:9. Od tego momentu przez siedem minut nie straciliśmy jednak gola.

Przez pierwszy kwadrans drugiej połowy to był koncert w wykonaniu Suzuki Korony Handball. Świetnie grała defensywa, kapitalnie broniła Małgorzta Hibner i w efekcie kielczanki mogły wyprowadzać kontrataki. Jeszcze w 38. minucie Suzuki Korona Handball prowadziła 15:13, ale już w 42. było 19:14. Zdecydowanie lepiej nasz zespół grał też w ataku. Podobać się mogło mnóstwo zespołowych akcji. Mądrze na kole obsługiwana była Magdalena Skowrońska, a skuteczność zdecydowanie poprawiła Marta Rosińska, która miała też kilka świetnych asyst. Po jej trafieniu w 47. minucie Suzuki Korona Handball prowadziła 23:17. Skuteczna była Magdalena Kędzior. Zdobyła aż jedenaście bramek, a pomyliła się zaledwie trzy razy.

Suzuki Korona Handball po tym zwycięstwie ma sześć punktów przewagi (ale jeden mecz rozegrany więcej) nad AZS-em AWF-em Warszawa i lepszy bilans bezpośrednich spotkań. W pierwszym meczu rywalki wygrały w Kielcach 25:19.

AZS AWF Warszawa - Suzuki Korona Handball 25:32 (9:10)

Suzuki Korona Handball: Hibner, Szplit, Chodakowska - Kędzior 11, Skowrońska 8, Pastuszka 4, Rosińska 3, Gliwińska 3, Młynarska-Papaj 2, Zimnicka 1, Piwowarczyk, Jach.