Wesoła bez szans w Kielcach

Suzuki Korona Handball zapewniła sobie zwycięstwo w grupie C pierwszej ligi piłkarek ręcznych. Stało się tak po wygranej u siebie z Wesołą Warszawa aż 36:17.

Mecz ten błyskawicznie się rozstrzygnął. Ostatni remis był w piątej minucie (1:1). Już w 18. minucie kielczanki po trafieniu Honoraty Czekali prowadziły 9:3. Wysokie prowadzenie do przerwy zmąciła jedynie kontuzja stawu skokowego Wiktorii Gliwińskiej. 

Po zmianie stron trener Paweł Tetelewski mógł wprowadzić na parkiet wszystkie rezerwowe. Jedynym pytaniem były rozmiary zwycięstwa jego drużyny. 

- Też mamy rozum, ręce i nogi. Potrafimy oddać rywalkom i dziś dziewczyny udowodniły, że potrafią bić się w obronie. To był twardy mecz z obu stron - powiedział po meczu kielecki szkoleniowiec. 

Suzuki Korona Handball dzięki tej wygranej (16 w 17 meczach) zapewniła sobie zwycięstwo w grupie C I ligi. Ma bowiem sześć punktów przewagi nad AZS-em AWF-em Warszawa i lepszy bilans bezpośrednich spotkań. W ostatniej kolejki rundy zasadniczej drużyna Pawła Tetelewskiego zmierzy się na wyjeździe z Varsovią Warszawa.

Wiadomo już zatem, że nasz zespół zagra w turnieju barażowym o awans do PGNiG Superligi. Oczywiście, jeśli baraże w ogóle się odbędą, bo nie jest to jeszcze przesądzone.

Suzuki Korona Handball - Wesoła Warszawa 36:17 (18:8)

Suzuki Korona Handball: Hibner, Szplit - Czekala 6, Gliwińska 5, Kędzior 4, Szymanik 3, Grzejszczak 3, Rosińska 3, Jach 3, Skowrońska 2, Piwowarczyk 2, Młynarska-Papaj 2, Staszewska 1, Zygadlewicz.