Większe pole manewru z Karczewem

Suzuki Korona Handball w ostatnim sprawdzianie przed hitowym meczem z AZS-em AWF-em Warszawa zagra u siebie z MKS-em Karczew. 

Trener Paweł Tetelewski będzie już miał większe pole manerwu, w porównaniu do ostatniego pojedynku ligowego. Wówczas w starciu wyjazdowym z JKS-em Jarosław zabrakło aż sześciu zawodniczek, kilku z wyjściowej siódemki. Bez nich w składzie kielczanki i tak sobie bardzo dobrze poradziły i wysoko wygrały 39:19. 

Teraz do gry powrócą kołowa Magdalena Skowrońska i rozgrywająca Agnieszka Młynarska-Papaj. Cały czas zabraknie za to rozgrywającej Michaliny Pastuszki i bramkarki Małgorzaty Hibner. Ta pierwsza nie pomoże też drużynie w czwartkowym, hitowym starciu w Warszawie. Dopiero w przyszłym tygodniu okaże się za to czy będzie mogła wystąpić Hibner. 

W I rundzie Korona Handball wygrała w Karczewie 31:23. Wówczas najskuteczniejszą naszą zawodniczką była Alicja Grzejszczak, która zdobyła siedem bramek. Rywalki zajmują szóste miejsce w tabeli. W jedenastu spotkaniach zdobyły piętnaście punktów (pięć zwycięstw i sześć porażek). 

Początek sobotniego meczu o godz. 12 w hali przy ul. Krakowskiej.