Wysoka wygrana z outsiderem i rekord strzelecki

Suzuki Korona Handball nie miała żadnych problemów z pokonaniem przed własną publicznością outsidera rozgrywek - AZS-u Uniwersytet Warszawski. Kielczanki wygrały aż 42:21.

Podopieczne Pawła Tetelewskiego były zdecydowanymi faworytkami sobotniej potyczki. Nic w tym dziwnego, bo rywalki przyjechały do Kielc z zerowym dorobkiem punktowym w pięciu spotkaniach. Kielczanki od początku meczu dominowały i powiększały przewagę. I to mimo faktu, że znów grały bez aż pięciu zawodniczek: Honoraty Czekali, Marty Chodakowskiej, Martyny Szymanik, Alesii Mihdailovej oraz wykluczonej już do końca sezonu - Klaudii Wawrzyckiej.

Po zmianie stron gospodynie wciąż były zespołem zdecydowanie lepszym. Długimi fragmentami sprawdzały grę z siódemką zawodniczek w ataku pozycyjnym. Na początku tej części często grały z lewoskrzydłową Magdaleną Kędzior (zdobyła w sumie aż dziesięć bramek i była najskuteczniejszą zawodniczką meczu). Najczęściej przy jej bramkach asystowała Marta Rosińska. Nie brakowało ładnych akcji - m.in. w 35. minucie Kędzior z lewego skrzydła świetnie zauważyła wbiegającą z rozegrania Agnieszkę Młynarską, która zdobyła gola z tzw. wrzutki. 

Warto również dodać, że 42 bramki to najlepszy wynik strzelecki Suzuki Korony Handball w tym sezonie w pierwszej lidze. Dotychczas kielczanki dwukrotnie trafiały po 39 razy.

To był ostatni mecz naszego zespołu w tym roku w lidze. 2 grudnia kielczanki zagrają jeszcze w Pucharze Polski. Zmierzą się na wyjeździe z innym pierwszoligowcem - Zgodą Ruda Śląska. 

Suzuki Korona Handball - AZS Uniwersytet Warszawski 42:21 (24:10)

Suzuki Korona Handball: Hibner, Szplit - Kędzior 10, Staszewska 5, Skowrońska 5, Gliwińska 4, Pastuszka 4, Zimnicka 4, Jach 3, Rosińska 2, Grzejszczak 2, Zygadlewicz 1, Piwowarczyk 1, Młynarska-Papaj 1, Herman, Orłowska.