Skip to main content

Udany pościg Korony Handball

Drugie zwycięstwo z rzędu odniosła Suzuki Korona Handball Kielce. Nasz zespół pokonał przed własną publicznością zespół Piłki Ręcznej Poznań 31:29.

Od początku meczu był bardzo wyrównany. Najlepiej świadczy o tym jedna liczba – do przerwy żadnej z drużyn nie udało się prowadzić więcej niż jednym golem! Aż dwanaście razy na tablicy świetlnej był remis.

Dopiero w 35. minucie przyjezdne pierwszy raz w meczu prowadziły dwiema bramkami – 18:16, a 2 41. nawet – 21:17!

Kielczanki pokazały jednak charakter i potrafiły wrócić do gry. Od 49. minuty do 52. minuty zdobyły trzy gole z rzędu i ze stanu 23:24 zrobiło się 26:24. W 57. minucie po kolejnej serii trzech bramek z rzędu Korony Handball było 30:26 i losy meczu już rozstrzygnięte.

Suzuki Korona Handball Kielce po tej wygranej ma 21 punktów w 11 spotkaniach. Do trzeciego MTS-u Żory traci pięć punktów, ale ma też jeden mecz rozegrany mniej.

W środę, 5 lutego Suzuki Korona Handball Kielce podejmie szósty zespół tabeli – SPR Olkusz. Początek spotkania o godz. 18.30.

Suzuki Korona Handball Kielce – ENEA Piłka Ręczna Poznań 31:29 (12:12)

Suzuki Korona Handball Kielce: Smelcerz, Januchta – Łucak 9, Staszewska 6, Leśniak 4, Sadowska 3, Berlińska 3, Tomczyk 2, Rzepka 2, Miśkiewicz 1, Podsiadło 1, Wawrzycka, Śmiglarska.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Wysoka wygrana z Handball Warszawa

Suzuki Korona Handball Kielce odniosła pierwsze zwycięstwo w tym roku. Drużyna Szymona Żaby-Żabińskiego pokonała u siebie Handball Warszawa aż 35:21.

Kielczanki bardzo dobrze rozpoczęły piątkowy pojedynek. Po zaledwie siedmiu minutach prowadziły aż 6:1. Trzy gole miała już na koncie Gabriela Tomczyk. Przewaga naszego zespołu rosła – w 21. minucie było już 14:7, a do przerwy mieliśmy dziewięć goli przewagi.

W drugiej połowie Suzuki Korona Handball Kielce kontrolowała przebieg wydarzeń na parkiecie i jeszcze powiększyła przewagę. Już w 35. minucie przewaga była dwucyfrowa (20:10). 

– Cieszymy się z wygranej, bo u siebie chcemy budować twierdzę Kielce. Była agresja w obronie, a tego wymagam od zawodniczek. Dziewczyny zrealizowały założenia taktyczne, mogliśmy też pobiec dużo w kontrze w pierwsze i drugie tempo. W końcówce meczu, dzięki wysokiej przewadze, poćwiczyliśmy w ataku różne elementy – powiedział po meczu trener Szymon Żaba-Żabiński.

Suzuki Korona Handball Kielce po tej wygranej z 18 punktami zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Do trzeciego MTS-u Żory traci pięć punktów.

Kielczanki w następnej kolejce, w sobotę 1 lutego podejmą dziewiąty zespół tabeli – ENEA Piłka Ręczna Poznań. Początek spotkania o godz. 17.

Suzuki Korona Handball Kielce – Handball Warszawa 35:21 (18:9)

Suzuki Korona Handball Kielce: Smelcerz, Januchta – Tomczyk 9, Leśniak 6, Berlińska 5, Staszewska 4, Sadowska 3, Łucak 3, Podsiadło 2, Miśkiewicz 1, Rzepka, Śmiglarska.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Wielkie emocje w Gdyni

Wielkie emocje były w meczu Handballtic Gdynia – Suzuki Korona Handball Kielce. Ostatecznie o wygranej gospodyń jedną bramką 25:24 zadecydowała pasjonująca końcówka.

Jeszcze w 50. minucie dobrze grające kielczanki po trafieniu Zofii Sadowskiej prowadziły 23:21. Wtedy nastąpił kluczowy moment pojedynku. Nasz zespół przez aż dziewięć minut nie zdobył gola, a w tym czasie stracił cztery gole. Trafienie w 60. minucie Magdaleny Berlińskiej nic nie dało.

W pierwszej połowie nasz zespół też miał przewagę – w 24. minucie nawet czterobramkową (13:9).

Handballtic Gdynia – Suzuki Korona Handball Kielce 25:24 (11:13)

Suzuki Korona Handball Kielce: Smelcerz 1, Januchta – Berlińska 5, Leśniak 4, Staszewska 4, Sadowska 3, Tomczyk 3, Wawrzycka 2, Miśkiewicz 1, Podsiadło 1, Rzepka, Piwowar, Śmiglarska, Zychowicz.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Podziękowanie dla Sponsorów

Rok 2024 dobiega końca. Dziękujemy serdeczne naszym Sponsorom i Partnerom za pomoc i wsparcie finansowe. Dzięki Wam nasz klub może rozwijać się i walczyć na parkietach Ligi Centralnej. Jesteśmy wdzięczni że dokładacie swoją cegiełkę i przyczyniacie się do sukcesów naszego zespołu seniorskiego oraz licznych drużyn młodzieżowych. Życzymy Wam udanego kolejnego 2025 roku, zarówno biznesowo jak i osobiście oraz liczymy na dalszą pomoc i współpracę z Waszej strony.

❤

Tetelewski zamienia Kielce na Lublin. WIELKIE DZIĘKI ZA TE PONAD 6 LAT!!!

Po ponad sześciu latach pracy Paweł Tetelewski nie będzie już trenerem Suzuki Korony Handball Kielce. Szkoleniowiec obejmie najbardziej utytułowaną polską drużynę – MKS FunFloor Lublin.

W kwietniu 2018 roku ogłoszono, że Paweł Tetelewski obejmie kielecki zespół od sezonu 2018/2019. Podpisał wtedy dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne okresy. Potem Tetelewski przedłużał kontrakty, choć miał oferty nawet z klubów PGNiG Superligi. Zawsze jednak był lojalny wobec naszego klubu i chętnie przystawał na nowe propozycje kieleckich działaczy, którzy z jego pracy byli bardzo zadowoleni. Zresztą współpracę z trenerem Tetelewskim bardzo chwaliły też same zawodniczki.

– Nie ukrywam, że w czasie mojej pracy w Kielcach pojawiały się oferty od klubów z Superligi. Dobrze jednak mi się w Koronie Handball pracowało. Choć nie walczyliśmy o tak wysokie cele, jak w Lublinie, to praca w tym klubie sprawiała mi satysfakcję. Nie bez znaczenia były też kwestie rodzinne. Po siedmiu latach przyszedł jednak czas na nowe wyzwania – przyznaje szkoleniowiec dla klubowej strony MKS FunFloor Lublin. 

– Trener Tetelewski dostał propozycję nie do odrzucenia. Lublinowi się po prostu nie odmawia i umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Bardzo dziękujemy mu za te wspaniałe sześć lat w Kielcach. Trzymamy mocno kciuki i wierzymy, że trener zdobędzie mistrzostwo Polski z Lublinem. Mamy nadzieję, że w przyszłości poprowadzi też Suzuki Koronę Handball do najwyższych trofeów – mówi Krzysztof Demko, członek zarządu Suzuki Korony Handball Kielce.

Na razie nie wiadomo, kto będzie nowym trenerem Suzuki Korony Handball Kielce.

Tetelewski przejmie MKS FunFloor Lublin po tym, jak klub rozstał się z trenerką Edytą Majdzińską.

 – Lublin to klub z wielkimi tradycjami. Myślę, że prowadzenie tego zespołu jest marzeniem niejednego szkoleniowca. Gdy pojawiła się propozycja, nie mogłem podjąć innej decyzji. Na pewno zrobię wszystko, by klub wrócił na miejsce, na które zasługuje, czyli tron mistrza Polski. To drużyna pełna fantastycznych indywidualności. Moim zadaniem jest, by te gwiazdy piłki ręcznej stały się drużyną, która będzie walczyć od pierwszej do ostatniej minuty – powiedział – dodał Tetelewski.

Trener z klubem, w którym grają trzy kieleckie wychowanki – rozgrywające: siostry Dominika i Magda Więckowskie i Michalina Pastuszka podpisał umowę do końca sezonu 2026/2027.

MKS FunFloor Lublin po siedmiu meczach z 18 punktami zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Do KGHM MKS Zagłębie Lubin i KPR Gminy Kobierzyce traci trzy punkty, ale ma jedno spotkanie rozegrane mniej. 


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

50 minut pięknej walki, a końcówka dla faworyta

Przez 50 minut Suzuki Korona Handball Kielce pięknie walczyła ze spadkowiczem z ekstraklasy – Galiczanką Lwów i jednym z głównych faworytów Ligi Centralnej. Końcówka należała do przyjezdnych, które wygrały 29:23.

Kielczanki grające bez podstawowej bramkarki Niny Smelcerz i rozgrywającej Zofii Sadowskiej, które pojechały na zgrupowanie kadry juniorek, toczyły bardzo wyrównaną walkę z faworytem do awansu.

Jeszcze w 50. minucie po trafieniu z rzutu karnego Zofii Staszewskiej kielczanki przegrywały tylko jednym golem – 21:22. Wtedy przyjezdne zdobyły jednak w ciągu 180 sekund trzy gole z rzędu. W 54. minucie na 22:25 trafiła Gabriela Tomczyk, ale rywalki odpowiedziały znów trzema bramkami z rzędu.

Było to ostatni mecz Suzuki Korony Handball w tym roku. Do rywalizacji w Lidze Centralnej Kobiet nasz zespół wróci w sobotę, 11 stycznia i zagra u siebie z SMS-em I ZPRP Płock. Początek meczu o godz. 17. 

Suzuki Korona Handball po ośmiu meczach ma 15 punktów i zajmuje piąte miejsce w tabeli. Tyle samo punktów, ale mecz mniej ma czwarta Dziewiątka Legnica. Trzeci jest MTS Żory (18 punktów), a lider ELMAS KPS APR Radom – 23 punkty w 8 spotkaniach).

Suzuki Korona Handball Kielce – Galiczanka Lwów 23:29 (13:15)

Suzuki Korona Handball Kielce: Januchta – Berlińska 6, Staszewska 5, Tomczyk 4, Leśniak 3, Wawrzycka 2, Podsiadło 2, Łucak 1, Miśkiewicz, Piwowar, Rzepka.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Ależ szkoda tej końcówki w Legnicy

Gdyby mecz piłki ręcznej trwał trzy kwadranse, a nie cztery, to Suzuki Korona Handball cieszyłaby się z szóstego zwycięstwa w tym sezonie. Kielczanki zawiodły w ostatnim kwadransie i przegrały z EISBERG Dziewiątką Legnica 25:30.

Była 42. minuta gry. Właśnie wtedy Magdalena Berlińska skutecznie wykonała rzut karny i zdobyła swoją dziesiątą bramkę w meczu, a Suzuki Korona Handball Kielce wygrywała 22:19. Wtedy nastąpił świetny okres gospodyń, które przez kolejne dziesięć minut zdobyły aż dziewięć goli z rzędu, a nie straciły żadnej. W efekcie było aż 28:22 dla drużyny z Legnicy i losy meczu były rozstrzygnięte.

W pierwszej połowie kielczanki też straciły przewagę. Po okresie świetnej gry dwa razy prowadziły nawet czterema golami. Ostatnie siedem minut pierwszej połowy przegrały jednak 0:3 i do przerwy był remis.

Suzuki Korona Handball Kielce po tej porażce spadła na piąte miejsce w tabeli. W siedmiu spotkaniach ma 15 punktów, tyle samo co czwarta Dziewiątka Legnica (też siedem meczów) i trzy mniej od trzeciego MTS-Żory (osiem spotkań) i wicelidera – Galiczanki Lwów (6 meczów, komplet zwycięstw).

Suzuki Korona Handball Kielce w następnej kolejce, w czwartek, 12 grudnia podejmie Galiczankę Lwów. Początek meczu o godz. 19.

EISBERG Dziewiątka Legnica – Suzuki Korona Handball Kielce 30:25 (15:15)

Suzuki Korona Handball Kielce: Smelcerz, Januchta – Berlińska 11, Tomczyk 3, Leśniak 3, Staszewska 3, Miśkiewicz 2, Wawrzycka 2, Rzepka 1, Sadowska, Śmiglarska, Łucak, Podsiadło.

Inne wyniki:

SPR Olkusz – ELMAS KPS APR Radom 27:35 (13:16),

MTS Żory – SPR Pogoń Szczecin 36:28 (21:12),

Galiczanka Lwów – MKS VITAMINEO Jelenia Góra 27:18 (13:7),

Handballtic Gdynia – Handball Warszawa 30:25 (17:9).


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Ależ końcówka Korony Handball! Wielki show Berlińskiej

Kolejny dreszczowiec w Kielcach! Korona Handball po kapitalnej końcówce odrobiła straty i pokonała przed własną publicznością MTS Żory 26:25.

Jeszcze w 46. minucie przyjezdne prowadziły trzema golami – 21:18. Nasz zespół wtedy w ciągu 180 sekund zdobył trzy gole z rzędu i doprowadził do remisu 21:21. W efekcie emocje sięgnęły zenitu i doszło do pasjonującej końcówki. W 55. minucie był kolejny remis 22:22. Wtedy trafiła Julia Łucak i z rzutu karnego najlepsza zawodniczka meczu – Magdalena Berlińska, która zdobyła w sumie aż 15 goli! 120 sekund przed końcem rywalki trafiły kontaktowego gola. W odpowiedzi trafiły jednak Berlińska i Gabriela Tomczyk i kielczanki prowadziły 26:23. Dwa gole w ostatnich sekundach drużyny z Żor nic im nie dały. To nasz zespół cieszył się ze zwycięstwa.

Suzuki Korona Handball Kielce po tej wygranej ma po sześciu meczach 15 punktów i jest na trzeciej pozycji. Ma jednak tyle samo punktów co wicelider MTS Żory, ale jeden mecz rozegrany mniej. Liderem rozgrywek jest ELMAS- KPS APR Radom z 20 punktami (siedem spotkań).

– Gratulacje całej drużynie, bo wykonała kawał dobrej roboty. Mecz nie był łatwy dla nas i dla Żor. Cieszymy się niezmiernie ze zwycięstwa, bo rywalki są przecież wyżej w tabeli. Chcieliśmy im jednak pokazać, że tutaj w Kielcach nie będzie łatwo – powiedział Szymon Żaba-Żabiński, który dziś był w roli pierwszego szkoleniowca.

Drużyna Pawła Tetelewskiego w następnej kolejce zagra na wyjeździe z siódmą drużyną tabeli – Dziewiątką Legnica (8 grudnia).

Suzuki Korona Handball – MTS Żory 26:25 (13:12)

Suzuki Korona Handball: Smelcerz, Januchta – Berlińska 15, Staszewska 3, Leśniak 3, Łucak 3, Tomczyk 2, Miśkiewicz, Podsiadło, Rzepka, Wawrzycka, Sadowska.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Końcówka z wiceliderem nie dla nas

Jeszcze w 40. minucie Suzuki Korona Handball prowadziła 17:14 z wiceliderem – ELMAS-KPS AZS Radom, ale niestety nie udało się prowadzenia utrzymać do końca.

Od początku meczu, który oglądało mnóstwo widzów w hali przy ul. Krakowskiej, to przyjezdne wypracowały przewagę. W 21. minucie prowadziły najwyżej w tej części – 10:6. Od początku drugiej połowy kielczanki rozpoczęły szaloną pogoń za rywalkami.

W 40. minucie po trafieniu Berlińskiej Suzuki Korona Handball Kielce prowadziła 17:14 i grała bardzo dobrze. Rywalki w 180 sekund zdobyły jednak aż cztery gole z rzędu i wróciły do gry.

Jeszcze w 53. minucie radomianki prowadziły tylko 24:23, ale końcówka należała już zdecydowanie do nich.

– Mecz zapowiadał się jako wyrównany, bramka za bramkę i tak było do około 50. minuty. Kluczową sytuacją było to, że po tym, jak wyszliśmy na trzy bramki do przodu, zbyt szybko straciliśmy prowadzenie. W tym momencie dostaliśmy dwie kary dwu­minutowe. Zespół przeciwnika wykorzystał sytuację, odskoczył i potem próbowaliśmy gonić. Dochodziliśmy do jednej bramki straty, ale nie udało się doprowadzić do remisu. Brakowało skuteczności, bo mieliśmy kilka 100 proc. sytuacji. Zespół przeciwnika był bardziej skuteczny i wygrał – powiedział po meczu Paweł Tetelewski, trener Suzuki Korony Handball Kielce.

Radomianki zostały nowymi liderkami rozgrywek. Kielczanki są na drugim miejscu z dwoma punktami straty.

Suzuki Korona Handball Kielce – ELMAS-KPS AZS Radom 25:30 (11:13)

Suzuki Korona Handball Kielce: Smelcerz, Januchta – Berlińska 8, Łucak 4, Leśniak 3, Tomczyk 2, Wawrzycka 2, Staszewska 2, Śmiglarska 2, Miśkiewicz 1, Podsiadło, Rzepka, Sadowska.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Zdobywamy Jelenią Górę! Mamy lidera

Po znakomitej drugiej połowie Suzuki Korona Handball odniosła czwarte zwycięstwo w tym sezonie w Lidze Centralnej! Kielczanki pokonały na wyjeździe MKS VITAMINEO Jelenia Góra 24:21.

Pierwsza połowa była nieudana dla naszego zespołu, który przegrywał aż czterema golami – 10:14. W drugiej połowie rozpoczął się prawdziwy koncert gry kieleckiej siódemki. Już na otwarcie – w ciągu czterech minut zdobył trzy gole z rzędu. W 42. minucie kielczanki doprowadziły do remisu, a 180 sekund później wyszły na pierwsze w tej części prowadzenie – 17:16.

Kwadrans przed końcem był remis 17:17. Od tego momentu Suzuki Korona Handball zdobyła trzy gole z rzędu (wszystkie Zofia Staszewska). Rywalki nie potrafiły już wrócić do gry.

Suzuki Korona Handball Kielce po tym zwycięstwie ma komplet 12 punktów w czterech spotkaniach! W następnej kolejce – w piątek, 8 listopada podejmie wicelidera rozgrywek – ELMAS-KPS APR Radom.

MKS VITAMINEO Jelenia Góra – Suzuki Korona Handball Kielce 21:24 (14:10)

Suzuki Korona Handball: Smelcerz, Januchta – Leśniak 7, Staszewska 6, Berlińska 5, Tomczyk 4, Łucak 2, Miśkiewicz, Podsiadło, Rzepka, Wawrzycka, Sadowska, Śmiglarska.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej