Skip to main content
wp-content/uploads/2026/04/turniej-23-1-scaled.jpg wp-content/uploads/2026/04/turniej-23-1-scaled.jpg

Zepsuta końcówka. Kielczanki bez medalu mistrzostw Polski

17 maja 2026
Akademia Korona Handball
wp-content/uploads/2026/04/turniej-23-1-scaled.jpg

Zepsuta końcówka. Kielczanki bez medalu mistrzostw Polski

17 maja 2026
Akademia Korona Handball

Niestety nie udało się juniorkom młodszym Wodociągów Kieleckich Koronie Handball zdobyć medal mistrzostw Polski. W meczu o trzecie miejsce kielczanki uległy po pasjonującym meczu SPR Pogoni 1945 Zabrze 27:29. 

Od początku mecz o brązowy medal był wyrównany, ale to nasz zespół częściej był na prowadzeniu. W 24. minucie kielczanki wygrywały nawet 12:9, ale wtedy nastąpił słabszy okres bo zakończony aż trzema z rzędu stratami w ofensywie. W efekcie – rywalki zdobyły aż pięć goli z rzędu i prowadziły 14:12. Dobrze wśród rywalek grała rozgrywająca Martyna Sikorska, która rzuciła do przerwy sześć goli. Tuż przed końcową syreną ważną bramkę, w momencie, gdy sędziowie pokazywali grę pasywną, zdobyła Blanka Adamczyk, swoją pierwszą w meczu. 

W 40. minucie zabrzanki grały w podwójnym osłabieniu, ale niestety Adamczyk zmarnowała rzut karny. To nie załamało jednak naszej drużyny, bo w 43. minucie z koła trafiła Miłocha i kielczanki prowadziły 20:18.  Pogoń odpowiedziała jednak szybko dwoma bramkami i znów był remis. 

Wtedy gole zdobyły Emilia Żelazny po indywidualnej akcji i Maria Cibor z lewego skrzydła i kielczanki w 49. minucie prowadziły 22:20. Żelazny dała zresztą bardzo dobrą zmianę na prawym rozegraniu i wzięła na siebie odpowiedzialność w ataku. A kielczanki zaczęły grać świetnie. W 51. minucie po golu Leny Kucy było 24:21. Niestety wtedy nasz zespół popełnił kilka bardzo prostych błędów w ataku pozycyjnym. Efekt? W 56. minucie zabrzanki prowadziły 27:25 po serii aż pięciu bramek z rzędu.

Fatalną serię drużyny przełamała bramką z drugiej linii Żelazny. Rywalki odpowiedziały trafieniem ze skrzydła. W 58. minucie Adamczyk zdobyła gola z rzutu karnego na 27:28. Do końca meczu zostało 120 sekund. Po chwili Zawadzka obroniła rzut Sikorskiej, ale w świetnej sytuacji ze skrzydła spudłowała Kalwat. Zabrzanki prowadziły jednym golem i miały 30 sekund na rozegranie akcji. Wtedy rozstrzygającego gola zdobyła najlepsza zawodniczka meczu – Sikorska.

Wodociągi Kieleckie Akademia Korona Handball – SPR Pogoń 1945 Zabrze 27:29