Korona Handball chce drugiej wygranej. Tym razem u siebie
Korona Handball chce drugiej wygranej. Tym razem u siebie
Suzuki Korona Handball po udanej inauguracji w piątek przywita się ze swoimi kibicami. W drugiej kolejce Ligi Centralnej podejmie SPR Olkusz.
Suzuki Korona Handball Kielce w I kolejce wygrała na wyjeździe z zespołem Handball AZS AWF Warszawa 30:26. Teraz drużyna prowadzona przez Szymona Żabę-Żabińskiego zmierzy się w drugiej serii u siebie z SPR-em Olkusz.
– Po udanej inauguracji Ligi Centralnej w Warszawie, czas na mecz w Kielcach, który również bardzo chcielibyśmy wygrać. Olkusz jako zeszłoroczny beniaminek miał naprawdę dobry sezon. Tak naprawdę teraz nie znamy aktualnej siły rywala, bo w pierwszej kolejce mecz Olkusza był przełożony. Natomiast wiemy, że nasz zespół jest dobrze przygotowany do sezonu i jeśli zagramy tak, jak potrafimy, to punkty powinny zostać w Kielcach – mówi Krzysztof Demko, członek zarządu Korony Handball.
– Ściany naszej hali i kibice zawsze dodają nam mocno skrzydeł. Mieliśmy w Kielcach serię kilku wygranych z rzędu i chcielibyśmy dalej budować twierdzę nie do zdobycia dla rywalek – dodał trener Żaba-Żabiński.
Historia ostatnich spotkań jest na korzyść naszej siódemki. Suzuki Korona Handball w ubiegłym sezonie najpierw wygrała na wyjeździe 26:23, a potem przed własną publicznością 26:24.
Kielczanki zagrają tylko bez kontuzjowanej bramkarki Niny Smelcerz.
Początek spotkania w piątek 19 września o godz. 19.