Porażka z wiceliderem z Radomia
Porażka z wiceliderem z Radomia
Niestety nie udało się Suzuki Koronie Handball Kielce wygrać drugi raz w tym sezonie z zespołem ELMAS-KPS APR Radom. Kielczanki przegrały u siebie 22:27.
W I rundzie Suzuki Korona Handball wygrała w Radomiu 36:27 (18:12). Była to jedyna porażka tego zespołu w tym sezonie.
Kielczanki źle rozpoczęły sobotni mecz – po dziesięciu minutach przegrywały 2:5. W naszej drużynie szwankowała skuteczność. W końcówce tej części radomianki prowadziły już różnicą sześciu goli.
W drugiej połowie Suzuki Koronie Handball Kielce nie udało się zmniejszyć przewagi do czterech goli (11:15 w 37. minucie). Rywalki niestety dla kieleckich kibiców, kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie. Nic nie dało gospodyniom, że po przerwie była nieco lepsza skuteczność.
– Zabrakło nam dziś przede wszystkim skuteczności. Pozycje do oddawania rzutów były, ale nie wszystko wyglądało tak, jak my byśmy sobie tego życzyli. Założenia taktyczne, które chcieliśmy realizować, nie do końca realizowaliśmy na parkiecie. Tam, gdzie mieliśmy zdobywać łatwe bramki, trudno było nam dochodzić w tych sektorach do pozycji rzutowych. W drugiej połowie próbowaliśmy to ponaprawiać. Skuteczność nieco może się poprawiła, ale koniec końców i tak jesteśmy my na minusie -przyznał Szymon Żaba-Żabiński, trener Suzuki Korony Handball Kielce.
Jego zespół w następnej kolejce zagra na wyjeździe z Samborem Tczew.
Suzuki Korona Handball Kielce z 40 punktami w 18 meczach zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Ma osiem punktów mniej od ekipy z Radomia i od lidera – MTS-u Żory.
Suzuki Korona Handball Kielce – ELMAS-KPS APR Radom 22:27 (9:13)
Suzuki Korona Handball Kielce: Smelcerz, Mazur – Podsiadło 6, Berlińska 5, Leśniak 3, Olejarczyk 2, Staszewska 2, Janczarek 1, Łucak 1, Miśkiewicz 1, Śmiglarska 1, Grzesista, Piwowar, Rzepka, Sadowska, Zychowicz.
