Skip to main content

Autor: redaktor

Młodziczki czwarte w prestiżowym Turnieju Lajkonika

Z bardzo dobrej strony zaprezentowały się młodziczki Korony Handball w Turnieju o Puchar Lajkonika, który odbył się w Krakowie. Kielczanki zajęły czwarte miejsce, ale do podium brakło bardzo niewiele.

W imprezie wzięło udział dwanaście drużyn. Drużyna prowadzona przez trenerkę Martę Rosińską w grupie pokonała MKS Lublin 17:12, ELMAS KPS APR Radom II 24:7, Kusego Kraków II 25:13, a przegrała tylko z Kusym I Kraków 18:20.

– Przegraliśmy w turnieju dwa mecze, ale po wyrównanej walce zaledwie dwiema bramkami. Gdybyśmy w grupie wygrali z Kusym Kraków, to trafilibyśmy na nieco słabszego przeciwnika i zapewne bylibyśmy w najlepszej trójce. Szkoda, bo niewiele nam zabrakło. Mimo dwóch trochę nieudanych meczów, jestem zadowolona z postawy dziewczyn. Bardzo się cieszę, że turniej został wznowiony i będzie w kolejnych latach kontynuowany, bo jest dość sporą tradycją w piłce ręcznej – opowiada Marta Rosińska.

W półfinale Korona Handball po zaciętym spotkaniu przegrała z późniejszym triumfatorem imprezy – zespołem ELMAS KPS APR Radom I – 14:16.

W kieleckim zespole z bardzo dobrej strony zaprezentowała się zwłaszcza praworęczna rozgrywająca Maria Cibor.

Nasz klub chciałby serdecznie podziękować Urzędowi Miasta Kielce za pomoc w organizacji wyjazdu na turniej.

Korona Handball: Agata Zawadzka, Pietyra – Kozdracka, Mądzik, Białek, Alicja Zawadzka, Adamczyk, Kalwat, Prus, Kuca, Woś, Haba, Miłocha, Mularczyk, Cibor.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Były reprezentant Polski trenerem młodzieży w Koronie Handball!

Tomasz Rosiński, były reprezentant Polski, pięciokrotny mistrz Polski z Industrią Kielce, został nowym trenerem młodzieży Suzuki Korony Handball.

Polskim kibicom piłki ręcznej Tomasza Rosińskiego specjalnie przedstawiać nie trzeba. To były świetny środkowy rozgrywający, reprezentant Polski. Rosiński z Industrią Kielce wywalczył aż pięć razy mistrzostwo Polski oraz sześć razy krajowy puchar. Był jednym z ulubieńców kieleckiej publiczności.

Teraz Rosiński będzie prowadził dziewczęta Suzuki Korony Handball Kielce (rocznik 2012 i młodsze).

– Po raz pierwszy będę miał przyjemność pracować z tak młodymi zawodniczkami. Na pewno jest lekki stresik, ale po pierwszym treningu widać w nich spory potencjał. Za jakiś czas jesteśmy w stanie stworzyć ciekawy zespół. Mam nadzieję, że właśnie tak się też stanie – mówi Tomasz Rosiński.

-Bardzo się cieszę, że Tomek dołącza do naszego teamu. To był przecież jeden z najlepszych polskich piłkarzy ręcznych i jestem przekonana, że przełoży się to na dobrą pracę z młodzieżą, która jest dla nas najważniejszym elementem budowania klubu – mówi Agnieszka Młynarska, dyrektor kieleckiego klubu.

Dziewczęta (2012/2013) trenować będą trzy razy w tygodniu (we wtorki, czwartki i piątki o godz. 17). Chętne przyszłe szczypiornistki cały czas się mogą zapisywać na treningi. By to zrobić, trzeba skontaktować się z Martą Rosińską, koordynatorką grup młodzieżowych (telefon: 504-681-257).

Rozpoczynamy również nabór zawodniczek z roczników 2014/2015. Zajęcia naborowe odbywać się będą we wrześniu we wtorki i czwartki o godz. 17:00 w VI Liceum Ogólnokształcącym im. Juliusza Słowackiego w Kielcach.

Więcej szczegółów odnośnie grup młodzieżowych można uzyskać kontaktując się ze wspomnianą koordynatorką grup młodzieżowych, Martą Rosińską (telefon: 504-681-257).

Serdecznie zapraszamy wszystkie chętne dziewczęta do naszej różowej rodziny!


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Suzuki Korona Handball druga na turnieju w Radomiu

Seniorki Suzuki Korony Handball zagrały kolejny turniej przed rozpoczęciem Ligi Centralnej w sezonie 2024/2025. Kielczanki zajęły drugie miejsce na imprezie rozegranej w Radomiu.

Drużyna prowadzona przez trenera Pawła Tetelewskiego w turnieju o Puchar Rektora Uniwersytetu Radomskiego pokonała Sośnicę Gliwcę 28:25, SPR Olkusz 28:20 oraz AZS Uniwersytet Radom aż 36:19. W starciu o pierwszą pozycję nasz zespół przegrał po wyrównanym starciu z drużyną Elmas-KPS APR Radom 26:28.

– To było dla nas bardzo dobre granie. Poza pierwszą połową finałowego meczu, gdzie zabrakło nam skuteczności, jestem bardzo zadowolony. W finale w I połowie trafiliśmy tylko 11 razy na 27 prób. Po przerwie było już lepiej, bo mieliśmy skuteczność 15/23 – opowiada trener Paweł Tetelewski.

W turnieju wyróżniły się obie nasze bramkarki: Nina Smelcerz i Aleksandra Januchta (ta pierwsza została wybrana najlepszą zawodniczką kieleckiej ekipy). Z dobrej strony pokazało się też pięć juniorek, które jeszcze nie zadebiutowały w Lidze Centralnej, ale z pewnością stanie się to już wkrótce.

– Wszystkie zawodniczki dostały sporo minut na parkiecie. Cieszę się, że też te młodsze zaprezentowały się z dobrej strony. Tym bardziej że dla nich, na takim poziomie, to był pierwszy taki sprawdzian – dodał trener Tetelewski.

Klub cały czas szuka jeszcze jednej rozgrywającej – środkowej lub lewej. – Wciąż czekamy na rozgrywającą. Zobaczymy, co się wydarzy. Gdyby jeszcze udało się jedną pozyskać, to byłoby super – podkreśla szkoleniowiec kieleckiej siódemki.

Jego podopieczne w tym tygodniu dostały wolne od treningów zespołowych. Zawodniczki mają jednak cały czas wykonywać swoje plany indywidualne. Treningi drużynowe zostaną wznowione w poniedziałek.

28 września Suzuki Korona Handball zagra w turnieju w Warszawie. Wystąpi tam pięć drużyn, a mecze trwały będą pół godziny.

Korona Handball ligę wznowi w pierwszy weekend października. Zmierzy się na wyjeździe z zespołem ENEA Piłka Ręczna Poznań.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Suzuki Korona Handball wróciła do pracy

Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek wznowiła treningi przed rozpoczęciem sezonu 2024/2025.

Pierwsze zajęcia odbyły się w hali przy ul. Warszawskiej od ważenia zawodniczek, pomiarów tkanki tłuszczowej oraz beep testu. Trener Paweł Tetelewski miał do dyspozycji jedenaście szczypiornistek. Na treningu była m.in. nowa bramkarka – Aleksandra Januchta, która wraca do kieleckiego klubu. Do zespołu dołączą jeszcze utalentowane juniorki. Nasz klub cały czas jeszcze szuka wzmocnień. Priorytetem jest pozyskanie rozgrywającej.

Już w piątek kielecki zespół pojedzie do Wiednia na trzydniowy międzynarodowy turniej. Zagrają tam zespoły z Austrii, Węgier, Czech i Polski.

Suzuki Korona Handball nowy sezon Ligi Centralnej rozpocznie w pierwszy weekend października – zmierzy się na wyjeździe z Enea Piłka Ręczna Poznań.

 


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Wodociągi Kieleckie dalej z Suzuki Koroną Handball!

Bardzo dobra informacja dla Suzuki Korony Handball Kielce. Wodociągi Kieleckie wciąż będą wspierać nasz klub.

W sierpniu ubiegłego roku po trzyletniej przerwie Wodociągi Kieleckie wróciły do sponsorowania Suzuki Korony Handball Kielce. Umowa obowiązywała do końca sezonu 2023/2024, ale teraz została przedłużona.

– Warto wspierać sportowców w naszym mieście, szczególnie tych klubów i dyscyplin, które osiągają sukcesy, a nie zawsze są za to doceniane. Piłka ręczna kobiet do takich dyscyplin należy, a klub Suzuki Korona Handball potwierdza, że na wsparcie zasługuje. Zajęcie czwartego miejsca w ostatnim sezonie Ligi Centralnej kobiet nie jest przypadkiem, ale wynikiem wielkiej pracy i zaangażowania naszych zawodniczek oraz całego zespołu pracowników klubu. Pomaganie sportowcom, krzewienie zdrowego trybu życia wpisuje się w misję Wodociągów Kieleckich. Zawsze podkreślamy, jak duże walory zdrowotne ma kielecka kranówka. Uprawiajmy więc sport dla zdrowia i pijmy zdrową kielecką wodę. Te dwie rzeczy idą ze sobą w parze – mówi Henryk Milcarz, prezes Wodociągów Kieleckich.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, że współpraca z Wodociągami Kieleckimi znów będzie kontynuowana.  To dla nas ważny krok w kierunku zbudowania silnej drużyny. Bardzo dziękujemy za zaufanie tej firmie – mówi Krzysztof Demko, członek zarządu Suzuki Korony Handball Kielce.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Zaczniemy Ligę Centralną w Poznaniu. U siebie dopiero pod koniec października

Aż do końcówki października kibice Suzuki Korony Handball Kielce będą musieli czekać na pierwszy mecz swoich zawodniczek w Lidze Centralnej.

Start Ligi Centralnej kobiet sezonu 2024/2025 zaplanowano wyjątkowo późno, bo dopiero na pierwszy weekend października. Kielczanki dwa pierwsze spotkania zagrają na wyjeździe – najpierw w Poznaniu z ENEĄ, a w drugiej serii w Olkuszu. Po raz pierwszy u siebie drużyna Pawła Tetelewskiego zagra dopiero w weekend 18-20 października. Do Kielc przyjedzie wtedy SPR Pogoń Szczecin.

Runda rewanżowa rozpocznie się w weekend 31 stycznia – 2 lutego, a sezon zakończy się 25-27 kwietnia. 

Baraże o Orlen Superligę Kobiet zaplanowane są na 7 maja oraz 10-11 maja.

Terminarz Suzuki Korony Handball:

1. kolejka: 04.-06.10.2024

ENEA Piłka Ręczna Poznań – Suzuki Korona Handball Kielce

2. kolejka: 11.-13.10.2024

SPR Olkusz – Suzuki Korona Handball Kielce

3. kolejka: 18.-20.10.2024

Suzuki Korona Handball Kielce – SPR Pogoń Szczecin

4. kolejka: 02.-03.11.2024

MKS Vitamineo Jelenia Góra – Suzuki Korona Handball Kielce

5. kolejka: 08.-10.11.2024

Suzuki Korona Handball Kielce – PreZero APR Radom

6. kolejka: 15.-17.11.2024

Galiczanka Lwów – Suzuki Korona Handball Kielce

7. kolejka: 29.11-01.12.2024

Suzuki Korona Handball Kielce – MTS Żory

8. kolejka: 06.-08.12.2024

EISBERG Dziewiątka Legnica – Suzuki Korona Handball Kielce

9. kolejka: 10.-12.01.2025

Suzuki Korona Handball Kielce – SMS ZPRP I Płock

10. kolejka: 17.-19.01.2025

SPR Gdynia – Suzuki Korona Handball Kielce

11. kolejka: 24.-26.01.2025

Suzuki Korona Handball Kielce – Handball Warszawa

12. kolejka: 31.01-02.02.2025

Suzuki Korona Handball Kielce – ENEA Piłka Ręczna Poznań

13. kolejka: 07.-09.02.2025

Suzuki Korona Handball Kielce – SPR Olkusz

14. kolejka: 14.-16.02.2025

SPR Pogoń Szczecin – Suzuki Korona Handball Kielce

15. kolejka: 21.-23.02.2025

Suzuki Korona Handball Kielce – MKS Vitamineo Jelenia Góra

16. kolejka: 28.02.-02.03.2025

PreZero APR Radom – Suzuki Korona Handball Kielce

17. kolejka: 14.-16.03.2025

Suzuki Korona Handball Kielce – Galiczanka Lwów

18. kolejka: 21.-23.03.2025

MTS Żory – Suzuki Korona Handball Kielce

19. kolejka: 28-30.03.2025

Suzuki Korona Handball Kielce – EISBERG Dziewiątka Legnica

20. kolejka: 04.-06.04.2025

SMS ZPRP I Płock – Suzuki Korona Handball Kielce

21. kolejka: 11.-13.04.2025

Suzuki Korona Handball Kielce – SPR Gdynia

22. kolejka: 25.-27.04.2025

Handball Warszawa – Suzuki Korona Handball Kielce


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Sentymentalny powrót do Korony Handball. Dwukrotna mistrzyni Polski znów w Kielcach

Wielki powrót do Suzuki Korony Handball. W sezonie 2024/2025 w kieleckiej bramce będzie występować  Aleksandra Januchta.

28-letnia Aleksandra Januchta jest wychowanką nieistniejącego już KSS-u Kielce. W 2014 roku trafiła do Korony Handball. Z kieleckim klubem zdobyła wicemistrzostwo Polski juniorek i została wybrana najlepszą bramkarką turnieju finałowego, który odbył się w Kielcach. W 2016 roku  podpisała umowę z jednym z najbardziej utytułowanych polskich klubów – MKS-u Lublin. Tam wywalczyła dwa mistrzostwa Polski, Puchar Polski oraz Challenge Cup.  Z Lublina odeszła po sezonie 2018/2019 i przeniosła się do pierwszoligowego MTS-u Żory. Tam nie była jednak długo. W styczniu 2020 roku rozwiązała umowę i wróciła do Kielc. Wtedy jednak wybuchła pandemia koronawirusa i rozgrywki zostały zawieszone, a kielecki klub zrezygnował z przystąpienia do spotkań barażowych z Samborem Tczew o awans do PGNiG Superligi.

Potem Januchta miała przerwę macierzyńską, bo w styczniu 2021 roku urodziła córkę. Od lutego 2020 Januchta ma zatem ponad czteroletnią przerwę w grze.

– To doświadczona zawodniczka, która postanowiła wrócić do treningów. Ma 28 lat, nie jest to wiek, który wykluczałby ze sportu, tym bardziej na pozycji bramkarki. Ustaliliśmy z trenerem Pawłem Tetelewskim nasze priorytety – były to właśnie bramkarka i środkowa rozgrywająca. Jeden udało się załatwić dziewczyną, która jest naszą wychowanką, mieszka w Kielcach, ma duże doświadczenie. W naszym młodym zespole będzie sporą wartością. Uważam, że to będzie dobry ruch. Jej kariera nie potoczyła się, jakby ona sobie życzyła, ale może to moment, by wrócić i pokazać się z dobrej strony – przyznaje Krzysztof Demko, członek zarządu Suzuki Korony Handball Kielce.

Czy ma obawy o jej formę po tak długiej przerwie? – pytamy.

– Obawa? Mamy Ninę i młode dziewczyny, więc ciężar gry nie będzie spoczywał na Oli. Ma przede wszystkim dać oddech Ninie, swoje doświadczenie i powoli, spokojnie wracać do formy – dodaje Demko.

Januchta nie kryje olbrzymiej radości z powrotu do gry oraz kieleckiego klubu.

– Naprawdę jest mi bardzo miło, że zawsze w Kielcach wyciągano do mnie rękę. Zawsze wiedziałam, że można na ten klub liczyć. Bardzo się cieszę, że mogę tutaj wrócić i znów zagrać w piłkę ręczną. Chciałam to zrobić szybciej, ale życie mnie zweryfikowało – przyznaje Januchta.

Dlaczego teraz zdecydowała się na taki krok?

– Bodźcem, by wrócić, była moja córeczka, bo zawsze chciałam, aby zobaczyła mnie na parkiecie. Na pewno podejmę wyzwanie. Ponadto uważam, że moja przygoda z piłką ręczną skończyła się za wcześnie. Nie wiem, jak będę teraz wyglądać, czego się spodziewać i nie chcę składać żadnych deklaracji. Na tyle ile będę mogła, to będę walczyć na 100 proc., bo zawsze miałam taki charakter. Fizycznie na pewno dam radę, bo regularnie biegam, ćwiczę itd. Wiem, że będę najstarsza w drużynie, mam doświadczenie, obycie i jestem w stanie pomóc – mówi Januchta.

Co sądzi o Ninie Smelcerz, z którą utworzy duet w bramce?

– Dziewczyna ma naprawdę super warunki. Jestem pod wrażeniem jej gry i bardzo się cieszę na współpracę z nią. Chciałabym jej pomóc, by jeszcze bardziej poszła do przodu – przyznaje Januchta.

Z kieleckim klubem związała się umową do końca sezonu 2024/2025.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Leśniak na dłużej w Suzuki Koronie Handball!

Bardzo dobra wiadomość dla Suzuki Korony Handball Kielce. Klub przedłużył umowę z jedną z najlepszych zawodniczek – Nikolą Leśniak.

108 bramek w 22 spotkaniach – taki bilans miała Nikola Leśniak, leworęczna rozgrywająca Suzuki Korony Handball Kielce w poprzednim sezonie. Dało jej to dziewiąte miejsce wśród najskuteczniejszych zawodniczek całych rozgrywek (najskuteczniejsza była inna kielczanka – Magdalena Berlińska). 19-letnia zawodniczka była jedną z wyróżniających się nie tylko w kieleckim zespole, ale w całej Lidze Centralnej.

Teraz władze Korony Handball zdecydowały się przedłużyć umowę z Nikolą Leśniak.

– Jej nowy kontrakt to bardzo dobra wiadomość dla klubu, kibiców, drużyny i trenera. To zawodniczka, która wyróżniała się w Lidze Centralnej. Zaowocowało to jej powołaniami do kadry narodowej B. Jak będzie pracować nad wszystkim, serio traktować piłkę ręczną, to wydaje się, że naprawdę kariera stoi przed nią otworem. Cieszymy się, że będzie grać u nas dalej. Tutaj będzie podstawową zawodniczką. W jej wieku bardzo ważne dla jej rozwoju jest, by dużo grała. Oczywiście mogłaby znaleźć zatrudnienie w Superlidze, ale wtedy z tą ilością minut na parkiecie byłoby nieco trudniej – mówi Krzysztof Demko, członek zarządu Suzuki Korony Handball Kielce.

Czy długo trwały negocjacje?- dopytujemy.

-Nie, to były konkretne rozmowy. Dogadaliśmy się bardzo szybko. Myślę, że Nikola jest zadowolona, że do nas trafiła i dlatego też zdecydowała się na kontynuację współpracy – dodał Krzysztof Demko.

Leśniak potwierdza te słowa.

– Kielce były pewnym wyborem, bez żadnych wahań. Jestem tutaj zadowolona ze wszystkiego, bo jest profesjonalne podejście ze strony klubu, trenera, opieki medycznej itd -mówi Leśniak.

Jak ocenia swoją grę w poprzednim sezonie?

– Czuję, że zrobiłam krok do przodu. W tym wieku najważniejsze jest, by jak najwięcej grać. Na razie Liga Centralna to dobry kierunek, a na Superligę jeszcze przyjdzie czas – dodaje.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Berlińska z brązem Akademickich Mistrzostw Świata!

Magdalena Berlińska, rozgrywająca Suzuki Korony Handball Kielce została z reprezentacją Polski brązową medalistą Akademickich Mistrzostw Świata.

Biało-Czerwone po zajęciu pierwszego miejsca w fazie grupowej (5 punktów w trzech meczach) w półfinale zmierzyły się z Francuzkami. Polki przegrały 28:40

W meczu o trzecie miejsce w Akademickich Mistrzostwach Świata Polki zmierzyły się z Czeszkami. Do przerwy mecz nie układał się po myśli polskiego zespołu, który przegrywał 10:13. W drugiej połowie drużyna trenerki Moniki Marzec zagrała jednak świetnie – straciła zaledwie pięć goli, a rzuciła dwanaście i wygrała 22:18.  Swietnie grała nasza obrona i bramkarka Oliwia Suliga.

Berlińska w tym spotkaniu nie zdobyła gola. Najskuteczniejsza była Julia Zając, która rzuciła sześć bramek.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Berlińska z sześcioma golami na AMŚ. Polki w półfinale!

Magdalena Berlińska, rozgrywająca Suzuki Korony Handball Kielce pomogła reprezentacji Polski w awansie do półfinału Akademickich Mistrzostw Świata, które rozgrywane są w Hiszpanii.

Magdalena Berlińska znalazła się w składzie drużyny, którą prowadzą Monika Marzec i były znakomity reprezentant Polski – Bartosz Jurecki.

W fazie grupowej Biało-Czerwone wygrały z Chile 28:21 (13:11), Czechami 30:28 (16:13) i zremisowały z Holandią 33:33, choć do przerwy prowadziły już 19:13.

We wszystkich trzech spotkaniach grała Magdalena Berlińska. Co ciekawe, 21-letnia zawodniczka zgodnie zdobyła w każdym meczu po dwa gole. Najskuteczniejsza w naszym zespole w tych spotkaniach była Lucyna Sobecka (w sumie rzuciła 16 bramek).

Polki awansowały do półfinału z pierwszego miejsca w grupie. W walce o finał zmierzą się z Francją. Mecz odbędzie się w piątek, 28 czerwca o godz. 18.15.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Zarząd zadowolony z debiutu w Lidze Centralnej. „Zabrakło dwóch, może jednego zwycięstwa”

– Przed sezonem chcieliśmy spokojnego utrzymania i miejsca w środku tabeli. To się udało, nawet byliśmy na trzecim miejscu, a w zasięgu było podium – mówi Krzysztof Demko, członek zarządu Korony Handball. 

Zarząd Korony Handball jest zadowolony z sezonu 2023/2024?

– Tak, nawet bardzo. Pierwszy sezon w Lidze Centralnej tak naprawdę był niewiadomą dla wszystkich. Przed sezonem chcieliśmy spokojnego utrzymania i miejsca w środku tabeli. To się udało, nawet byliśmy na czwartej pozycji, a w zasięgu było podium. Zabrakło może lepszego rozstrzygnięcia w jednym, dwóch meczach. Dwa zespoły były poza zasięgiem, choć nasze spotkanie z Żorami w Kielcach wiemy jak wyglądało – wysokie prowadzenie i mieliśmy zwycięstwo już w naszych rękach. To był chyba nasz najlepszy mecz w lidze, obok tego w Chorzowie. Graliśmy z mocnym zespołem jak równy z równym. Jedynie w ostatnim kwadransie zabrakło zmienniczek i sił, a rywalki mają bardzo wyrównaną kadrę.

W zdobyciu podium przeszkodziły też kontuzje. Czasem brakowało zmienniczek.

– Brakowało np. kontuzjowanej Pauliny Podsiadło. Magda Berlińska nie mogła całego sezonu ciągnąć, też potrzebowała zmiany. Cieszę się jednak, że zakończyliśmy sezon w zdrowiu, bo poprzedni był trudniejszy. Wtedy straciliśmy trzy kontuzjowane zawodniczki. W tym sezonie swoje minuty dostała Klaudia Wawrzycka. W następnym myślę, że będzie jedną z podstawowych zawodniczek. Ma papiery na granie, tylko musi mieć zdrowie.

W kilku meczach w końcówkach zabrakło chłodnej głowy.

– Gubiliśmy koncentrację. Pytanie ile fizyka, a ile głowa. Po trochu myślę oba te czynniki. Z przekroju meczów nie odstawialiśmy fizycznie od rywalek. Ta Liga Centralna jest fajna, sporo wyrównanych zespołów. W meczu z czwartą czy dziesiątą drużyną tabeli nie można było być pewnym ostatecznych rozstrzygnięć. 

Która zawodniczka zaskoczyła Cię in plus?

– Zdecydowanie wspomniana wyżej Berlińska. W poprzednim sezonie była przeciętną, jedną z wielu. W tym sezonie jedną z liderek. Przecież skończyła rozgrywki z koroną królowej strzelczyń!

Jak zmieni się drużyna w letniej przerwie?

– Zakończyły kariery dwie doświadczone zawodniczki: Marta Rosińska i Kasia Grabarczyk. Weronika Janczarek wyjeżdża do Norwegii. Reszta zawodniczek zostaje w Kielcach. Priorytetem będzie wzmocnienie na pozycji środka rozegrania. Przydałaby się też zmienniczka w bramce dla Niny Smelcerz. Szukamy przede wszystkim zawodniczek, które są na początku swojej drogi. Mamy pewne telefony, dziewczyny nawet same się zgłaszają. Włączymy też do kadry kilka bardzo utalentowanych juniorek i zobaczymy, na ile będą w stanie pomóc.

Nie będziemy dominować na rynku transferowym, ubogim zresztą, bo niespecjalnie jest się do kogo uśmiechnąć.

Zmieni się cel na przyszły sezon? Będzie poprzeczka zawieszona wyżej?

– Zobaczymy, jak silną nam się uda stworzyć drużynę i jak będą wyglądać rywalki. W przyszłym sezonie najmocniejszym zespołem chyba będzie MTS Żory. Nie chciałbym deklarować konkretnego miejsca o które będziemy mogli się bić. Możemy być nawet drugą siłą ligi, możemy piątą, naprawdę trudno to przewidzieć.

Będziemy mieć trochę bardziej ograny, doświadczony zespół. Dziewczyny spędziły wiele minut w Lidze Centralnej. Będą bardziej pewne siebie. Z mojej perspektywy musimy zadbać o budżet. Jesteśmy w trakcie rozmów z naszymi dotychczasowymi sponsorami, idzie to na razie w dobrym kierunku. Bardzo też liczymy na wsparcie władz miasta.

Możemy się spodziewać powrotu do gry np. naszej wychowanki, kielczanki?

– Chyba nie. Jest trochę tych naszych dziewczyn w Superlidze, ale nie słyszałem, by któraś teraz chciała wrócić do Kielc. Nie słyszałem też, by któraś zawodniczka chciała wznowić karierę.

Co z przyszłością trenera Pawła Tetelewskiego?

– Zostaje, chyba że dostanie ofertę nie do odrzucenia z Bukaresztu i nie będziemy w stanie jej przebić (śmiech).


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

MAMY BRĄZ MISTRZOSTW POLSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

TAAAAAAAAAAK! Juniorki młodsze Korony Handball Kielce zdobyły brązowy medal mistrzostw Polski! To pierwszy medal dla kieleckiej drużyny po pięciu latach przerwy.

Kielczanki w piątkowym półfinale przegrały z drużyną UKPR Agrykola Warszawa 18:29 (9:9). Po całkiem niezłej pierwszej połowie, o wyniku zadecydowała nieudana druga część.

W efekcie kielczanki walczyły o brązowy medal. W sobotę zmierzyły się z SPR-em Gdynia. Do przerwy mecz był bardzo wyrównany i zakończył się remisem 9:9. W drugiej połowie to był koncert „Koroneczek”.

– Jestem dumna z moich podopiecznych i gratuluję sukcesu, jaki osiągnęły. Najważniejsze dla mnie jest to, że po porażce w półfinale potrafiły się odbudować i pokonały trudnego, mocnego fizycznie rywala, od początku walcząc z ogromnym zaangażowaniem i wiarą w końcowy sukces. Dziś zagrało prawie wszystko, dobrze funkcjonowała obrona, zdobyłyśmy kilka łatwych bramek z ataku szybkiego i co ważne zagrałyśmy zespołowo i skutecznie w ataku pozycyjnym. Wszystkie zawodniczki zasłużyły na pochwałę, a szczególnie Nina Smelcerz i Marysia Piwowar, która brała ciężar gry na siebie w momentach trudnych i skutecznie utrudniała grę rywalkom. Dziękuje za pomoc naszym sponsorom i rodzicom zawodniczek, którzy głośnym dopingiem wspierali naszą drużynę – powiedziała trenerka Monika Ciszek.

Nina Smelcerz, bramkarza Korony Handball Kielce znalazła się w najlepszej „7” turnieju.

Mecz o brązowy medal: Korona Handball Kielce – SPR Gdynia 27:22 (9:9)

Korona Handball Kielce: Smelcerz, Rutkowska, Ciszek – Kiniorska 8, Piwowar 6, Janczarek 3, Jarosz 3, Zychowicz 3, Sadowska 2, Olesińska 1, Ubysz 1, Adamczyk, Jakubowska, Krzyżanowska, Prokopudi, Stanek.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Dwa zwycięstwa młodziczek w turnieju MP! Trenerka jest dumna

Młodziczkom Korony Handball Kielce nie udało się niestety awansować do turnieju finałowego Pucharu ZPRP z udziałem ośmiu najlepszych drużyn.

Podopieczne trenerki Marty Rosińskiej rywalizowały w 1/16 finału Pucharu ZPRP Młodziczek na turnieju rozegranym w miejscowości Cmolas (województwo podkarpackie).

Kielczanki w pierwszym meczu pokonały KS Tempo Cmolas 20:19 (11:9), choć jeszcze w 43. minucie (mecze trwają 2×25 minut) przegrywały 16:18. Zwycięską bramkę w ostatnich sekundach zdobyła Blanka Adamczyk.

W drugim starciu Korona Handball przegrała z SPR-em Grunwaldem Ruda Śląska 18:29 (10:15), a w trzecim zwyciężyła po bardzo emocjonującym starciu Pałac Młodzieży Tarnów 28:26 (12:14). W tym ostatnim spotkaniu nasza drużyna jeszcze w 40. minucie przegrywała 22:24. Od tego momentu miała kapitalną serię, bo zdobyła aż sześć bramek z rzędu!

Takie wyniki sprawiły, że kielecka siódemka zajęła drugą pozycję, za Grunwaldem. Do turnieju finałowego z udziałem ośmiu najlepszych drużyn w Polsce, awansował tylko zwycięzca każdego z ośmiu turniejów.

– Jestem bardzo zadowolona i dumna z zawodniczek, bo to była ich pierwsza oficjalna impreza na szczeblu centralnym. Biorąc pod uwagę, że siła drużyny to są zawodniczki z młodszych roczników: 2010 i 2011, to naprawdę zespół poradził sobie bardzo dobrze. Zawodniczki pierwszy raz zderzały się z pewnymi sytuacjami na boisku i poza nim. Przegraliśmy tylko z Grunwaldem, ale na chwilę obecną jest to od nas zespół po prostu lepszy – powiedziała trenerka Marta Rosińska.

Najlepszą zawodniczką w jej drużynie została wybrana Lena Kuca.

Korona Handball: Krzysztofek, Pietyra, Agata Zawadzka – Cibor 13 goli w całym turnieju, Kuca 13, Adamczyk 10,  J. Żelazny 8, E. Żelazny 5, Kalwat 4, Mądzik 3, Haba 3, Woś 2, Bartos 2, Miłocha 2, Alicja Zawadzka 1, Głazowska, Nowak, Białek. 


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Wiadomo, gdzie juniorki młodsze powalczą o medale

Wiadomo już, gdzie juniorki młodsze Korony Handball zagrają w turnieju finałowym z udziałem czterech najlepszych drużyn w Polsce.

Korona Handball w turnieju półfinałowym rozegranym w Lublinie zajęła drugie miejsce. Wygrał MKS Lublin. Dzięki drugiej pozycji, nasz zespół zapewnił sobie wielki sukces i awans do Final Four.

W środę Związek Piłki Ręcznej w Polsce poinformował, że turniej finałowy odbędzie się w Lublinie. Oprócz Korony Handball w półfinałach zagrają MKS Lublin, Agrykola Warszawa oraz SPR Gdynia.

Zespoły te rywalizować będą w dniach 24-25 maja. Kielczanki w półfinale zmierzą się z Agrykolą Warszawa, a SPR Gdynia zagra z gospodyniami.

– Wiem, że dziewczyny będą starały się zagrać najlepiej, jak potrafią. Już osiągnęły wiele, choć z powodu kontuzji wypadły podstawowe zawodniczki: Amelia Łagoźna i Zosia Mazur. Nasz zespół nie jest faworytem turnieju, ale w eliminacjach pokazał, że potrafi walczyć z każdym i wierzę, że tym razem też tak będzie – mówi Monika Ciszek, trenerka Korony Handball.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej