Skip to main content

Autor: redaktor

Wygrana dzięki dobrej defensywie

Zwycięstwem Suzuki Korony Handball zakończył się pierwszym mecz w tym roku. Kielczanki pokonały u siebie Varsovię 24:20.

Początek meczu był nerwowy z obu stron. Kieleccy kibice na pierwszą bramkę swojej drużyny musieli czekać do piątej minuty (1:1). Potem toczyła się wyrównana walka do końca tej części. Jeszcze w 26. minucie był remis 9:9. Wtedy kielczanki trafiły trzy razy z rzędu (wracająca do gry po kontuzji – Młynarska, Staszewska i Podsiadło i było 12:9.

Drugą połowę świetnie zaczęły kielczanki. Dzięki wciąż bardzo dobrej obronie wypracowały nawet pięciobramkową przewagę (17:12 w 38. minucie). Identyczną zaliczkę miały jeszcze w 48. minucie (22:17). Wtedy jednak przytrafił im się fatalny okres, dziesięciu minut bez gola i warszawianki zmniejszyły straty (22:20). W kluczowym momencie klasę pokazała najbardziej doświadczona zawodniczka – Katarzyna Grabarczyk, która zdobyła dwa gole.

W następnej kolejce Suzuki Korona Handball zagra na wyjeździe MKS-em AZS-em UMCS Lublin.

Suzuki Korona Handball – Varsovia 24:20 (13:10)

Suzuki Korona Handball: Smelcerz – Grabarczyk 4, Miśkiewicz 4, Kotwica 4, Berlińska 4, Staszewska 3, Młynarska 3, Samiczak 1, Podsiadło 1, Szymanik, Rzepka, Mikocka.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Korona Handball wraca do domu po ponad dwóch miesiącach

81 – tyle dni kieleccy kibice czekali na kolejny mecz Suzuki Korony Handball w pierwszej lidze. W sobotę kielczanki zagrają w hali przy ul. Krakowskiej z Varsovią. Początek meczu o godz. 16.

– W środę po raz pierwszy mieliśmy trening od trzech miesięcy, w którym mogliśmy zagrać sześć na sześć na dwie bramki. To najlepiej pokazuje naszą sytuację kadrową w ostatnich tygodniach. Czasem mieliśmy tylko 8-9 zawodniczek na treningach – opowiada trener Paweł Tetelewski.

Teraz kielecki szkoleniowiec ma problem z bramkarkami. W tym tygodniu nie trenowały Nina Smelcerz oraz Wiktoria Toboła. Ta pierwsza była chora, a Toboła narzekała na problem z kostką. Obie będą do dyspozycji trenera Pawła Tetelewskiego w sobotnim meczu.

Są też dobre informacje. Do gry wraca Agnieszka Młynarska. – Aga trenuje z drużyną i będzie w kadrze na sobotnie spotkanie. Być może pomoże drużynie parę minut na rozegraniu – dodaje trener Tetelewski.

Kieleckiej drużynie do końca sezonu nie pomogą Honorata Gruszczyńska, Klaudia Wawrzycka, Marta Chodakowska i być może nawet Agnes Sigurðardóttir, która wciąż przebywa na Islandii. W jej miejsce do drużyny dołączyła juniorka Martyna Śmiglarska. To 19-letnia zawodniczka, występująca właśnie na lewym skrzydle.

W I rundzie Suzuki Korona Handball wygrała na wyjeździe z Varsovią 27:25.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Koniec sezonu dla trójki naszych zawodniczek

Trzy zawodniczki: Klaudia Wawrzycka, Honorata Gruszczyńska i Marta Chodakowska nie zagrają już w tym sezonie w kieleckim klubie.

Honorata Gruszczyńska ma problemy z kolanem i wiadomo już, że w tym sezonie nie będzie mogła występować na pierwszoligowych parkietach. Wątpliwe jest, że ta uniwersalna rozgrywająca jeszcze kiedykolwiek zagra w naszym klubie.

–  Jej kolano niestety nie jest w pełni sprawne, niestabilne. Nie sądzę, by pomogła w tej rundzie. Pytanie brzmi, czy w ogóle jeszcze kiedykolwiek zagra dla naszego klubu – mówi Krzysztof Demko, członek zarządu Suzuki Korony Handball Kielce i fizjoterapeuta kieleckiego klubu.

–  Walczę, by dojść do pełnej sprawności w codziennym funkcjonowaniu. Jeżeli chodzi o sport, to na dzień dzisiejszy nie daje sobie zielonego światła na powrót do gry w piłkę ręczną. Mój organizm bowiem na to nie pozwala – mówi Honorata Gruszczyńska.

Dlaczego?

– Po meczu ligowym z Warszawą byłam zrezygnowana. Okazało się, że niepotrzebnie wracałam. Wola walki, zwycięstwa, chęć pomocy drużynie, wygrała jednak nad zdrowym rozsądkiem. Już dwadzieścia lat trenuje piłkę ręczną i pewnie jakby taka sytuacja wydarzyła się drugi raz, to zrobiłabym tak samo i znów bym zagrała – dodaje Honorata Gruszczyńska.

Problemy z kolanem sprawiły też, że ostatnio nie gra bardzo zdolna prawoskrzydłowa Klaudia Wawrzycka. Wiadomo już, że raczej jej przerwa będzie dłuższa. Wątpliwe, by wróciła jeszcze do gry w tym sezonie.

– Klaudia ma problem z kolanem, które było już dwa razy rekonstruowane. Ma teraz naderwanie więzadła. Niestety ma ona sporego pecha, bo to kolejne jej problemy zdrowotne – tłumaczy Krzysztof Demko.

Trzecia z zawodniczek, która ma kontuzję kolana to bramkarka Marta Chodakowska. Ona w kieleckim klubie już nie zagra. Być może też to koniec jej kariery.

– W mojej ocenie udział Marty w dalszym wyczynowym uprawianiu sportu, grozi pogłębianiem urazu. Ona to doskonale wie i uważam, że nie powinna już grać w piłkę ręczną. Nie bierzemy jej już pod uwagę do wejścia do bramki. Nawet jeśli chciałaby grać, to po prostu nie może, nie potrafi, bo ma problem z normalnym funkcjonowaniu w życiu, zejściem ze schodów itd. Czas niestety pokazał, że nie może grać. Wynika to z urazów, które przeszła i anatomii kolana – uważa Demko.

Bez tych trzech zawodniczek Suzuki Korona Handball Kielce w sobotę zagra u siebie z Varsovią. Początek meczu o godz. 16.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Dziewczęta drugie na turnieju w Morawicy

Dziewczęta Suzuki Korony Handball Kielce (rocznik 2010) zajęły drugie miejsce w II Turnieju o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Morawica.

W imprezie wystartowały drużyny z czterech województw: kujawsko-pomorskiego, małopolskiego, lubelskiego oraz świętokrzyskiego. Nasze województwo reprezentowały Korona Handball Kielce, UKS Olimpia Końskie oraz reprezentantki gospodarzy z Uczniowskiego Klubu Sportowego Orlęta Bilcza i Szkoły Podstawowej Bilcza.

Korona Handball Kielce w eliminacjach odniosła dwa zwycięstwa: z SKS Kusy Kraków 15:2 i UMKS Kraśnik 15:1 oraz przegrała z SP Bilcza 6:10. W półfinale nasz zespół zmierzył się z zespołem UKS Orlęta Bilcza. Mecz był bardzo emocjonujący i zakończył się remisem 7:7. Kielczanki lepiej wykonywały rzuty karne i wygrały 3:1. W finałowym starciu Korona Handball Kielce przegrała z Junakiem Włocławek 9:12.

Trzecią najskuteczniejszą zawodniczką turnieju była Blanka Adamczyk (Korona Handball Kielce). MVP turnieju wybrano Zofię Januszek z Korony Handball Kielce. W naszej drużynie, prowadzonej przez trenerkę Anetę Zalitę wyróżniono również Magdalenę Raczek. Wszystkie szczypiornistki nagrody otrzymały od legendy polskiego szczypiorniaka, byłego znakomitego bramkarza, Sławomira Szmala.

Korona Handball Kielce: Adamczyk 16 bramek, Januszek 11, Raczek 7, Mądzik 4, Lasecka 4, Półchłopek 2, Komorowska 1, Kucińska 1, Dziarmaga, Oleś, Majewska, Wałek, Madej, Wikło.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Show Berlińskiej nie dał zwycięstwa

Pierwsza porażka w tym roku Suzuki Korony Handball. Kielczanki uległy na wyjeździe SMS-owi ZPRP Płock 24:27.

Kielczanki w Płocku zagrały w bardzo osłabionym składzie. Do grona kontuzjowanych dołączyła w tym tygodniu chora Katarzyna Grabarczyk. Jeszcze do 41. minuty pojedynek był bardzo wyrównany i podopieczne Pawła Tetelewskiego mogły mieć nadzieję na korzystny wynik. Wtedy był bowiem remis 13:13. Gospodynie wówczas w ciągu 180 sekund zdobyły cztery gole z rzędu. Kilkubramkową przewagę utrzymały już do końca spotkania.

Suzuki Koronie Handball nie pomogła świetna dyspozycja Magdaleny Berlińskiej. Zdobyła ona aż czternaście goli. Druga najskuteczniejsza nasza zawodniczka, a właściwie pięć, zdobyły zgodnie po dwie bramki.

– Przegraliśmy, bo brakło skuteczności w ważnych momentach drugiej połowy. Nie wykorzystaliśmy trzech rzutów karnych [po jednym Berlińska, Podsiadło i Szymanik – red.] i kilku stuprocentowych sytuacji – powiedział trener Paweł Tetelewski.

Suzuki Korona Handball Kielce jest z 30 punktami na drugim miejscu w tabeli. Do prowadzącego z kompletem, 13 zwycięstw – Handball Warszawa traci dziewięć punktów. Kielczanki nad trzecim PreZero APR Radom ma trzy punkty przewagi, ale też dwa mecze rozegrane więcej.

4 marca Suzuki Korona Handball Kielce podejmie szóstą drużynę tabeli – UKS Varsovię Warszawa.

SMS ZPRP Płock – Suzuki Korona Handball Kielce 27:24 (10:8)

Suzuki Korona Handball Kielce: Toboła, Smelcerz – Berlińska 14 (5 z rzutów karnych), Kotwica 2, Rzepka 2, Staszewska 2, Miśkiewicz 2, Samiczak 2, Podsiadło, Szymanik, Mikocka.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Mecz z Varsovią przełożony. 85 dni czekania

Niestety nie zobaczymy Suzuki Korony Handball w lutym tego roku w meczu rozegranym w hali przy ul. Krakowskiej.

To efekt tego, że nie odbędzie się mecz 14. kolejki  UKS Varsovią Warszawa. Zaplanowany on był na 18 lutego w hali przy ul. Krakowskiej.

Na prośbę drużyny z Warszawy, pojedynek ten został przełożony. Spotkanie Suzuki Korona Handball Kielce – UKS Varsovia Warszawa odbędzie się prawdopodobnie w sobotę, 4 marca. Oznacza to, że na mecz kieleckich szczypiornistek, ich fani będą musieli czekać aż 85 dni. Ostatni raz Suzuki Korona Handball przed własną publicznością grała bowiem 9 grudnia ubiegłego roku.

Suzuki Korona Handball Kielce zajmuje drugie miejsce w klubie. Ma 30 punktów, sześć mniej niż prowadzący Handball Warszawa. Natomiast UKS Varsovia Warszawa jest na piątej pozycji. W 12. spotkaniach zdobyła 20 punktów.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Rollercoaster w Radzyminie. Wygrana jednym golem

Suzuki Korona Handball Kielce po pasjonującym meczu udanie zainaugurowała nowy rok. Wygrała na wyjeździe z KPR Marcovią Radzymin 35:34.

Kielczanki wróciły w tym meczu z dalekiej podróży. Kwadrans przed końcem nasz zespół przegrywał 24:28. Już 180 sekund później był remis 28:28 (po trzech golach z rzędu Pauliny Podsiało) i doszło do zaciętej końcówki.

Jeszcze w 56. minucie rywalki prowadziły 34:33. Dwa ostatnie gole zdobyły jednak kielczanki (Podsiadło i Magdalena Berlińska).

– W pierwszej połowie prowadziliśmy wysoko, ale nagle coś się załamało. Mieliśmy w niej aż 15 strat! Po przerwie błędów było mniej, ale szwankowała skuteczność. Przegrywaliśmy już czterema golami, ale zawodniczki pokazały charakter. W trudnym momencie impuls w bramce dała Nina Smelcerz. Widać, że młodym dziewczynom ciągle ciężko gra się na wyjazdach. Czasem robiły takie rzeczy, że włos jeżyłby się na głowie, gdyby tylko był – powiedział po meczu trener Paweł Tetelewski.

Nie mógł on w tym meczu skorzystać z kilku zawodniczek. Nie zagrały: Honorata Gruszczyńska, Agnieszka Młynarska, Marta Chodakowska, Klaudia Wawrzycka, Wiktoria Białecka, Gabriela Miśkiewicz i Agnes Sigurdardottir.

W weekend, 4-5 lutego kielecki zespół zagra w Płocku z SMS-em ZPRP I.

KPR Marcovia Radzymin – Suzuki Korona Handball Kielce 34:35 (20:19)

Suzuki Korona Handball Kielce: Smelcerz, Toboła – Berlińska 13, Grabarczyk 8, Podsiadło 8, Staszewska 3, Jaworska 2, Samiczak 1, Rzepka, Szymanik, Kotwica, Mikocka.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Rocznik 2010 najlepszy w Kraśniku

Suzuki Korona Handball Kielce (rocznik 2010) okazała się najlepsza w VI Turnieju Mikołajkowym Piłki Ręcznej Dziewcząt rozegranym w Kraśniku.

Kielczanki odniosły komplet siedmiu zwycięstw. W fazie grupowej pokonały kolejno: UKS Okszę Okszów 18:5, MUKS Skałkę-Śląsk Świętochowice 13:9, MKS Lublin 10:4, UKS Jedynkę Łuków 10:7 oraz KMKS Kraśnik II.

W półfinale Suzuki Korona Handball Kielce wygrała z KMKS-em Kraśnik I 12:5. W finałowym pojedynku kielczanki znów zmierzyły się z MKS-em Lublin. Tym razem wygrały nawet wyżej, bo 13:5.

– To był dobry turniej z udziałem 12 drużyn. Stał na wysokim poziomie. Muszę pochwalić swój zespół, bo dobrze zrealizował wszystkie założenia. Dziewczyny były skoncentrowane i zdeterminowane od pierwszej do ostatniej minuty każdego spotkania – mówi trenerka Aneta Zalita.

MVP turnieju została wybrana Blanka Adamczyk. MVP, a najlepszą zawodniczką kieleckiej drużyny –  Michalina Majewska.

Suzuki Korona Handball Kielce: Majewska, Wałek, Wikło, Madej, Radziejewska – Adamczyk 29 goli w turnieju, Mądzik 17, Januszek 12, Kucińska 10, Raczek 4, Komorowska 3, Półchłopek 2, Wojtkowska 2, Dziarmaga 1, Gad, Oleś, Wielińska, Pięta, Lasecka.

To nie koniec sukcesów kieleckiej młodzieży. Na Turnieju Mikołajkowym w Kielcach rocznik 2010 zajął pierwsze, a 2009 – trzecie miejsce. W tej pierwszej kategorii MVP została uznana Blanka Adamczyk, a najlepszą w kieleckiej ekipie Emilka Mądzik. Natomiast w roczniku 2009 najskuteczniejsza w turnieju była Maja Leżuch (34 bramki), a Katarzyna Jach została wyróżniona najlepszą zawodniczką drużyny. 


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Zasłużona trenerka kończy pracę z Suzuki Koroną Handball

Zasłużona trenerka, Stanisława Grzegolec, kończy pracę z Suzuki Koroną Handball Kielce. W kieleckich klubach pracowała aż 25 lat.

Pani Stanisława Grzegolec z kielecką oraz świętokrzyską piłką ręczną związana była aż od 25 lat. Była trenerką w klubach sportowych: Korona Handball, KSS oraz Kolporter Kielce. Prowadziła klasy sportowe w Szkole Podstawowej nr 32. Poza zespołami klubowymi prowadziła też szkolenie zawodniczek w ramach kadry województwa świętokrzyskiego.

Od czasu powstania Stowarzyszenia Korona Handball, czyli od 2013 roku, trenerka Grzegolec miała współudział we wszystkich sukcesach sportowych, którymi były: awans do I ligi, dwukrotne wicemistrzostwo Polski Juniorek (2014 i 2019 rok), czwarte i piąte miejsce MPJ (2018 i 2022), mistrzostwo Polski Juniorek Młodszych (2015) i wicemistrzostwo Polski Juniorek Młodszych (2016).
Jej zespół wywalczył mistrzostwo Polski Młodziczek w 2016 roku i wygrał OOM w 2014 roku, reprezentując województwo świętokrzyskie.
Grzegolec wychowała zawodniczki, które z powodzeniem rywalizowały lub cały czas rywalizują na poziomie Superligi – m.in. siostry Więckowskie, Michalinę Pastuszkę.
Jej wychowanki uczestniczy w szkoleniu centralnym w ramach kadr narodowych i występowały w meczach reprezentacji Polski. 
–  Zawsze pracowała z wielkim zaangażowaniem na rzecz wszystkich – klubów czy reprezentacji. Jest niezwykle obowiązkowa, sumienna i wykonująca pracę z dużą jakością oraz zaangażowaniem. Zawsze można na nią liczyć – mówi trenerka Monika Ciszek.

Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Szybko zapomnieć i się podnieść. Wysoka porażka z liderem

Niestety, nie udało się Suzuki Koronie Handball Kielce pokonać lidera rozgrywek – AZS AWF Warszawa. Kielczanki przegrały aż 22:32.

To były miłe złego początki. Gospodynie grające już z Honoratą Gruszczyńską, ale bez Klaudii Wawrzyckiej, dobrze rozpoczęły mecz. Po trzech minutach prowadziły 3:0, a po kwadransie 7:4.

Od tego momentu nastąpił całkowity zwrot w meczu. Już do przerwy rywalki prowadziły 14:12. W drugiej połowie warszawianki były zdecydowanie lepsze. Między 40. a 47. minutą Suzuki Korona Handball Kielce nie potrafiła zdobyć gola.

Po tej porażce Suzuki Korona Handball Kielce ma już sześć punktów straty do prowadzącego AZS-u AWF-u Warszawa.

– Dopóki trzymaliśmy nasze założenia i dobrze rozwiązywaliśmy ataki, nie pozwalając rywalkom na kontry, to wynik oscylował w okolicach remisu. Później wkradła się nerwowość. Za szybko chcieliśmy odrobić straty, co było wodą na młyn dla zespołu z Warszawy. Jego najsilniejszą stroną jest szybki atak. My gubiliśmy piłki, a one odskoczyły na wysokie prowadzenie. Były faworytem, ale ten wynik nie odzwierciedla tego na co nas stać. Było za dużo błędów i niewykorzystanych czystych sytuacji – powiedział po meczu Paweł Tetelewski, trener Suzuki Korony Handball Kielce.

– To bardzo wysoka porażka. Nie spodziewałyśmy się takiego rozwiązania. Nastawiałyśmy się na starcie z liderem od kilku tygodni. Bardzo chciałyśmy wygrać. Niestety, nie udało się. Było bardzo dużo prostych błędów z naszej strony. Do tego brakowało powrotu do obrony i skuteczności – dodała Katarzyna Grabarczyka, prawoskrzydłowa kieleckiej siódemki.

W przerwie meczu w hali przy ulicy Krakowskiej odbyło się pożegnanie trenerki Stanisławy Grzegolec. Pracowała ona z grupami młodzieżowymi kieleckiego klubu przez aż 25 lat.

Suzuki Korona Handball Kielce – AZS AWF Warszawa 22:32 (12:14)

Suzuki Korona Handball Kielce: Toboła, Smelcerz – Berlińska 5, Gruszczyńska 4, Szymanik 3, Grabarczyk 2, Miśkiewicz 2, Podsiadło 2, Jaworska 1, Staszewska 1, Kotwica 1, Sigurdardottir 1, Mikocka, Rzepka.

Tu dodaj tekst

Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Dominacja Suzuki Korony Handball Kielce w Turnieju Mikołajkowym

Świetnie spisały się młode zawodniczki Suzuki Korony Handball Kielce w 22. Ogólnopolskim Turnieju Mikołajkowym Piłki Ręcznej dziewcząt i chłopców o Puchar Prezydenta miasta Kielce.

Najmłodsze kieleckie zawodniczki (uczennice 3 i 4 klasy) okazały się bezkonkurencyjne. W turnieju z udziałem ośmiu drużyn odniosły komplet zwycięstw. W finale pokonały SAR-Sportowa Akademia Rozwoju aż 22:2.

– Dziewczyny w porównaniu do ubiegłego roku zrobiły olbrzymi postęp. To była przepaść. W turnieju mój zespół zdobył aż 150 bramek, a stracił tylko dziewiętnaście. Sumienna praca dziewcząt jest niesamowita. Grały mocno w obronie i skutecznie w ataku  – opowiada trenerka Justyna Lazar.

Najlepszą zawodniczką drużyny została wybrana Małgosia Gręda (43 bramki), a najlepszą bramkarką kielczanka Karolina Pakuła. Oprócz Grędy najskuteczniejsze były: Kaja Grabarczyk – 30, Pola Loranty – 27 i Alicja Kosacka – 19. 

– To duży sukces dziewczyn, rodziców i mój. Na tym tym etapie bardzo ważne jest podejście rodziców, a ci są wspaniali.  Olbrzymie dla nich dzięki – dodaje Justyna Lazar.

Bardzo dobrze spisały się też piątoklasistki. Zajęły trzecie miejsce. By tak się stało, w fazie finałowej musiały pokonać SP 25 Kielce 17:8 i SAR 14:11. Najlepszą zawodniczką drużyny była Ola Więckowska (24 bramki), a MVP turnieju: Tosia Kuzera. Ta ostatnia doznała też poważnej kontuzji. Oprócz Więckowskiej najskuteczniejsze były: Zuzanna Rowińska (14), Berenika Sęk i Tosia Kuzera (po 10) oraz Oliwia Banatkiewicz (5). Cały turniej wygrał UKS Olimp Grodków, a drugie SP 32 Kielce.

Najmłodsze kieleckie zawodniczki (uczennice 3 i 4 klasy) okazały się bezkonkurencyjne. W turnieju z udziałem ośmiu drużyn odniosły komplet zwycięstw. W finale pokonały SAR-Sportowa Akademia Rozwoju aż 22:2.

– Dziewczyny w porównaniu do ubiegłego roku zrobiły olbrzymi postęp. To była przepaść. W turnieju mój zespół zdobył aż 150 bramek, a stracił tylko dziewiętnaście. Sumienna praca dziewcząt jest niesamowita. Grały mocno w obronie i skutecznie w ataku  – opowiada trenerka Justyna Lazar.

Najlepszą zawodniczką drużyny została wybrana Małgosia Gręda (43 bramki), a najlepszą bramkarką kielczanka Karolina Pakuła. Oprócz Grędy najskuteczniejsze były: Kaja Grabarczyk – 30, Pola Loranty – 27 i Alicja Kosacka – 19. 

– To duży sukces dziewczyn, rodziców i mój. Na tym tym etapie bardzo ważne jest podejście rodziców, a ci są wspaniali.  Olbrzymie dla nich dzięki – dodaje Justyna Lazar.

Bardzo dobrze spisały się też pięcioklasistki. Zajęły trzecie miejsce. By tak się stało, w fazie finałowej musiały pokonać SP 25 Kielce 17:8 i SAR 14:11. Najlepszą zawodniczką drużyny była Ola Więckowska (24 bramki), a MVP turnieju: Tosia Kuzera. Ta ostatnia doznała też poważnej kontuzji. Oprócz Więckowskiej najskuteczniejsze były: Zuzanna Rowińska (14), Berenika Sęk i Tosia Kuzera (po 10) oraz Oliwia Banatkiewicz (5). Cały turniej wygrał UKS Olimp Grodków, a drugie SP 32 Kielce.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Nerwy, ale świetna końcówka i wygrana z ChKS-em

Suzuki Korona Handball Kielce dzięki znakomitej końcówce pokonała przed własną publicznością ChKS PŁ Łódź 26:23.

Jeszcze w 51. minucie po trafieniu Marleny Gitzel przyjezdne doprowadziły do remisu 19:19 i wydawało się, że do końcowego gwizdka mogą być nerwy. Wtedy jednak kielczanki zagrały tak, jak potrafią. W ciągu pięciu minut zdobyły pięć goli z rzędu (po dwie Paulina Podsiadło i Klaudia Wawrzycka i jedną Zofia Staszewska) i było 24:19. Takiej przewagi Suzuki Korona Handball już nie zmarnowała.

Zryw w końcówce był konieczny, bo gospodynie miały duży przestój w drugiej połowie. Jeszcze w 42. minucie prowadziły 17:14, ale wtedy w sześć minuty straciły cztery gole z rzędu i przegrywały 17:18.

– Niestety zespół pozwolił rywalkom wierzyć do końca w wygraną. Utrzymaliśmy je przy życiu. To przede wszystkim efekt naszej nieskuteczności. Na pewno jednak dla mojej drużyny to dobre doświadczenie. Nie wszystko im wychodziło, ale pokazały charakter w obronie i ani razu nie straciły wiary w wygraną – powiedział trener Paweł Tetelewski.

Suzuki Korona Handball Kielce po tej wygranej jest na drugim miejscu. Ma tyle samo punktów co lider – Handball Warszawa, ale jeden mecz rozegrany więcej.

Właśnie te dwa zespoły zmierzą się w hitowym starciu w następnej kolejce. Mecz odbędzie się w piątek, 9 grudnia o godz. 18.30.

Suzuki Korona Handball Kielce – ChKS PŁ Łódź 26:23 (12:11)

Suzuki Korona Handball Kielce: Toboła, Smelcerz – Podsiadło 7, Berlińska 5, Wawrzycka 4, Staszewska 4, Grabarczyk 2, Rzepka 2, Sigurdardottir 1, Jaworska 1, Kotwica, Mikocka.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Udany rewanż juniorek młodszych z Olkuszem

Udał się rewanż juniorkom młodszym Suzuki Korony Handball Kielce w Olkuszu. Pokonały SPR I 27:26 (13:13).

W poprzedniej kolejce nasz zespół uległ na wyjeździe SPR-owi II Olkusz aż 16:26. Teraz kielczanki zagrały zdecydowanie lepiej i po emocjonującej końcówce zwyciężyły jedną bramką.

– Cieszę się nie tylko ze zwycięstwa, ale przede wszystkim z tego, że zawodniczki stają się wreszcie bardziej zdyscyplinowane taktycznie. Myślę, że to spotkanie pozwoli im zrozumieć jak ważna jest konsekwentna gra i realizacja wyznaczonych zadań. Oczywiście będziemy pracować, by grać jeszcze lepiej i ze swobodą radzić sobie z różnymi obronami. Cieszę się też, że coraz bardziej widać naszą wspólną pracę i wiem, że z czasem dziewczyny staną się silną drużyną – opowiada trenerka Monika Ciszek.

SPR I Olkusz – Suzuki Korona Handball Kielce 26:27 (13:13)

Suzuki Korona Handball: Smelcerz, Biały – Chrząstek 8, Łagożna 6, Sadowska 5, Piwowar 3, Jarosz 2, Ubysz 2, Woźniak 1, Krzyżanowska, Zychowicz, Płowiec, Grzegolec, Żelazny, Ciszek.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej

Najwyższa wygrana w sezonie

Suzuki Korona Handball w drugim meczu z rzędu nie dała rywalkom szans. Tym razem kielczanki pokonały przed własną publicznością ostatnią drużynę ligi – AZS AWF Warszawa aż 42:17.

Kielczanki wciąż grające bez kontuzjowanych Agnieszki Młynarskiej, Honoraty Gruszczyńskiej, Doroty Samiczak i Martyny Szymanik (sprawy osobiste) miały w tym meczu kilka serii zdobytych goli pod rząd – np. w pierwszej połowie pięciu goli (od 5:3 do 10:3) i  po zmianie stron aż dziewięciu (od 32:16 do 41:16). Ostatecznie z najsłabszą drużyną ligi (komplet dziesięciu porażek i ostatnie miejsce) zwyciężyły różnicą aż 25 goli!

Była to najwyższa wygrana Suzuki Korony Handball Kielce w tym sezonie. Nasz zespół prowadzi w tabeli. Ma 24 punkty, trzy więcej od wicelidera Handball Warszawa, ale rywalki rozegrały dwa mecze mniej.

W sobotę drużyna Pawła Tetelewskiego w przedostatniej kolejce I rundy zagra u siebie z ChKS PŁ Łódź.

Suzuki Korona Handball Kielce – AZS AWF Warszawa 42:17 (20:9)

Suzuki Korona Handball: Hibner, Toboła, Smelcerz – Podsiadło 8, Berlińska 6, Sigurdardottir 6, Wawrzycka 4, Staszewska 4, Grabarczyk 4, Miśkiewicz 3, Rzepka 3, Kotwica 2, Jaworska 2, Maciążek.


Najnowsze wpisy:

Czytaj dalej